Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Nowak: Jagiellonia nie może sobie pozwolić na igranie z ogniem

28 kwietnia 2022, 18:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Nowak
<p>Piotr Nowak</p>/Newspix
Nie możemy sobie pozwolić na igranie z ogniem - tak o sytuacji Jagiellonii w tabeli mówi trener białostoczan Piotr Nowak. W sobotę jego zespół rozegra kluczowy mecz ostatniej fazy sezonu.Jeśli wygra u siebie ze Śląskiem Wrocław, będzie prawie pewny pozostania w ekstraklasie.

Białostoczanie po porażkach w ostatnich dwóch kolejkach zajmują w tabeli 12. miejsce z dorobkiem 34 punktów; od strefy spadkowej dzieli ich pięć punktów. Śląsk ma 32 punkty co - na cztery kolejki przed końcem rozgrywek - daje mu 14. miejsce w ekstraklasie.

Nie wszystko jest ok

- przyznał trener Nowak na czwartkowej konferencji prasowej.

Zwrócił uwagę, że jego piłkarze tracą bramki po prostych błędach, w sytuacjach gdy ich gra wcale źle nie wygląda. - powiedział szkoleniowiec.

Imaz wrócił do treningów

Nowak podkreślił, że ostatni wynik Śląska, który zaskakująco przegrał u siebie z Termalicą Nieciecza 0:4 "nie może zaciemniać obrazu". - powiedział.

dodał trener Jagiellonii. Mówił, że jego piłkarze muszą być przeciwko Śląskowi przygotowani na walkę od pierwszej minuty. - dodał trener Jagiellonii.

Poprawia się sytuacja kadrowa zespołu. Piotr Nowak wymienił wśród zawodników, którzy wrócili do treningów Hiszpana Jesusa Imaza; najlepszy strzelec zespołu od jesieni leczył poważną kontuzję. Trenuje również inny Hiszpan, stoper Israel Puerto, który odniósł kontuzję podczas zimowego zgrupowania w Turcji i w drugiej części sezonu jeszcze nie zagrał. Nowak wymienił też Miłosza Matysika i Czecha Tomasa Prikryla; nie mówił jednak, którzy z tych graczy są w dyspozycji dającej podstawy do gry w sobotę.

Początek meczu Jagiellonii ze Śląskiem - w sobotę o godz. 15 na stadionie miejskim w Białymstoku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj