Dziennik Gazeta Prawana logo

Święto w Łodzi. Widzew po ośmiu latach wraca do ekstraklasy

22 maja 2022, 14:59
[aktualizacja 22 maja 2022, 16:05]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Radość piłkarzy Widzewa Łódź
<p>Radość piłkarzy Widzewa Łódź</p>/Newspix
Piłkarze Widzewa Łódź po ośmiu latach wracają do ekstraklasy. Awans wywalczyli w ostatniej kolejce 1. ligi wygrywając na własnym stadionie z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2:1.

W tabeli Widzew zajął drugie miejsce, za Miedzią Legnica, która już wcześniej zapewniła sobie powrót do krajowej elity. Łodzianie o punkt wyprzedzili Arkę, która przed ostatnią kolejką też miała jeszcze szanse na bezpośrednio awans. Gdynianie pokonali na własnym boisku Sandecję Nowy Sącz 2:1.

Symbolika meczu z Podbeskidziem

Widzew, czterokrotny mistrz Polski, ostatni raz w ekstraklasie występował w 2014 roku. Szanse na utrzymanie stracił wtedy... 22 maja, czyli dokładnie osiem lat temu, po porażce z... Podbeskidziem.

Po kolejnym roku - z powodu kłopotów finansowych - również zakończonym degradacją, łodzianie nie przystąpili do drugoligowych rozgrywek. W następnym, już jako nowy podmiot, rozpoczęli grę i odbudowę dawnego blasku od piątego szczebla rozgrywkowego w kraju.

Powrót do ekstraklasy zajął im pięć lat. Awans wywalczyli w ostatniej kolejce, pokonując przy komplecie ok. 18-tysięcznej publiczności pokonując spadkowicza - Podbeskidzie 2:1. Gole na wagę długo oczekiwanego sukcesu strzelili Bartłomiej Pawłowski i Dominik Kun. Kluczowej okazało się trafienie tego drugiego piłkarza, bowiem chwilę wcześniej do wyrównania doprowadził Francuz Mathieu Scalet.

Drużyna z Łodzi, w której składzie są m.in. znani z występów w ekstraklasie Pawłowski, Patryk Lipski, Patryk Stępiński, awans wywalczyła pod wodzą trenera Janusza Niedźwiedzia. Trafił on do klubu trafił latem 2021 po słabym dla Widzewa poprzednim sezonie na zapleczu ekstraklasy.

Łodzianie bardzo dobrze spisywali się jesienią, po której byli wiceliderem tabeli. W wiosennej części rozgrywek częściej tracili już punkty i cały czas musieli oglądać się na goniącą ich Arkę Gdynia.

Kibice fundamentem klubu

W najnowszej historii Widzewa, najszybciej wydostał się z czwartej ligi, ale zarówno w trzeciej, w drugiej oraz pierwszej lidze spędził po dwa lata.

W tym czasie od drużyny nie odwrócili się kibice, którzy od początku aktywnie uczestniczą w misji odbudowy zasłużonego dla polskiego futbolu klubu. Co rundę biją rekord kupionych karnetów, a mecze na nowym stadionie - niezależnie od poziomu rozgrywek - oglądało regularnie ponad 16 tys. widzów.

Poza czterema tytułami mistrza kraju (1981-82, 1996-97) Widzew raz sięgnął po Puchar Polski (1985). W tabeli wszech czasów ekstraklasy - z 35 sezonami - zajmuje wysokie, dziewiąte miejsce. W przeszłości w tym klubie występowali m.in. Zbigniew Boniek, Włodzimierz Smolarek, Józef Młynarczyk, Władysław Żmuda.

Jaka drużyna dołączy do Miedzi i Widzewa?

W dwustopniowych barażach, które wyłonią trzecią nową drużynę ekstraklasy, zagrają zespoły z miejsc 3-6. W półfinałach - w czwartek - Arka spotka się z Chrobrym Głogów, a Korona Kielce z Odrą Opole. Decydujące spotkanie zaplanowano na 29 maja.

Stomil Olsztyn, Górnik Polkowice i GKS Jastrzębie opuszczają 1. ligę. W ich miejsce awansowały Stal Rzeszów i Chojniczanka Chojnice, a trzecią ekipę wyłonią baraże na podobnych zasadach jak o ekstraklasę.

Autor: Bartłomiej Pawlak.

Widzew Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (1:0).
Bramki: 1:0 Bartłomiej Pawłowski (5.), 1:1 Mathieu Scalet (47.), 2:1 Dominik Kun (51.).
Żółte kartki: Widzew Łódź - Patryk Lipski, Fabio Nunes, Juliusz Letniowski, Krystian Nowak; Podbeskidzie Bielsko-Biała - Daniel Mikołajewski, Michał Janota, Mathieu Scalet.
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).
Widzów: 18 004.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj