Dziennik Gazeta Prawana logo

Maciej Stolarczyk: Nie składam deklaracji, że Jagiellonia będzie mistrzem Polski

15 czerwca 2022, 20:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maciej Stolarczyk
<p>Maciej Stolarczyk</p>/PAP
Pierwsze zajęcia z piłkarzami poprowadził w środę nowy trener Jagiellonii Białystok Maciej Stolarczyk. Klub zawarł z nim dwuletni kontrakt. "Na dzisiaj nie składam deklaracji, że zdobędziemy mistrzostwo kraju" - mówił na pierwszej konferencji prasowej.

50-letni Stolarczyk, który jako trener prowadził samodzielnie Pogoń Szczecin i Wisłę Kraków, a do niedawna był szkoleniowcem młodzieżowej reprezentacji Polski U-21, zastąpił Piotra Nowaka. Jagiellonia pod wodzą tego trenera zakończyła rozgrywki na 12. miejscu, a oczekiwania były znacznie wyższe. Choć miał umowę jeszcze na rok, stracił pracę.

Odnosząc się do tej sytuacji Stolarczyk mówił, że najlepsze wyniki odnieśli trenerzy, którzy mieli możliwość dłuższej pracy w danym klubie. Pytany o cele na sezon nowy szkoleniowiec przyznał, że zależy mu na jak najwyższym miejscu.

- powiedział Stolarczyk.

16 lipca spotkaniem z gliwiczanami w Białymstoku Jagiellonia rozpocznie nowe rozgrywki piłkarskiej ekstraklasy. Stolarczyk nie chciał odnosić się do pracy swoich poprzedników i gry Jagiellonii w minionym sezonie, gdy prowadzili ją Ireneusz Mamrot, a później Piotr Nowak.

- mówił.

Przypomniał, że w Jagiellonii są doświadczeni gracze, byli lub obecni reprezentanci swoich krajów.

Prezes Jagiellonii Wojciech Pertkiewicz - odpowiadając na pytanie o cele - mówił m.in. o strategii wprowadzania młodych zawodników.

podkreślał.

Bardzo bliski przedłużenia umowy z Jagiellonią jest Hiszpan Jesus Imaz, kluczowy zawodnik ofensywny zespołu. Prezes Pertkiewicz mówił, że piłkarz pomyślnie przeszedł w środę badania medyczne i zostaje tylko podpis na kontrakcie, bo jego warunki były już wcześniej uzgodnione. - dodał obrazowo.

Przed sezonem Jagiellonia pozyskała na razie trzech zawodników, m.in. portugalskiego defensywnego pomocnika Nene. Niewykluczone są jeszcze dwa transfery, ale nazwiska nie padły.

autor: Robert Fiłończuk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReprezentant Polski piłkarzem Werderu. Tyle na transferze zarobiła Cracovia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj