Krzysztof Skutnik w mediach oskarżył Josue o oplucie Krzysztofa Kubicy. Kierownik Górnika Zabrze po kilku dniach z braku dowodów wycofał zarzut i przeprosił piłkarza Legii Warszawa. Portugalczyk z oświadczenia Skutnika raczej nic nie zrozumie, bo pracownik śląskiego klubu przeprosiny napisał w gwarą.
W meczu Legii z Górnikiem było sporo kontrowersji. Jedna z nich dotyczyła zachowania Josue. Kierownik Górnika twierdził, że Portugalczyk opluł jednego z piłkarzy śląskiej drużyny. Jednak żadna z kamer nie zarejestrowała takiego zdarzenia. Wobec tego Skutnik wycofał się z oskarżeń twierdząc, że został wprowadzony w błąd przez Kubicę, który miał być rzekomą ofiarą.
Pracownik Górnika zdobył się na przeprosiny. Wyszło bardzo zabawnie, bo treść oświadczenia jest napisana śląską gwarą. Jeśli Josue będzie chciał cokolwiek z tego zrozumieć, to konieczny będzie dobry tłumacz.
- czytamy w oświadczeniu Skutnika.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl