Dziennik Gazeta Prawana logo

Jagiellonia i Stal grają o "sześć punktów". Oba kluby bronią się przed spadkiem

30 marca 2023, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marc Gual
Marc Gual/Newspix
Po pierwsze w sezonie zwycięstwo na obcym stadionie jadą do Mielca piłkarze Jagiellonii. "Ciąży nad nami miecz w postaci braku wygranej na wyjeździe" - przyznał trener Maciej Stolarczyk. Mecz białostoczan ze Stalą zakończy w poniedziałek 26. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy.

Dla obu zespołów, walczących o utrzymanie się w ekstraklasie, to mecz "za sześć punktów". Białostoczanie zajmują obecnie 14. miejsce z dorobkiem 29 punktów; Stal jest 11., ale ma tylko punkt więcej.

Stal zdobyła trzy punkty w tym roku, remisując ze Śląskiem, Rakowem i Lechem Poznań. My nie obawiamy się żadnego przeciwnika i tak do tego podchodzimy. Wiem, że nad nami ciąży ten miecz w postaci braku zwycięstwa na wyjeździe. To jest nasz cel i zdaję sobie sprawę, że każdy będzie nas o to pytał tak długo, dopóki nie będzie takiej wygranej - powiedział trener Stolarczyk na czwartkowej konferencji prasowej.

Przed przerwą na mecze reprezentacji Jagiellonia zremisowała u siebie z Zagłębiem Lubin; w trakcie tej przerwy przegrała 0:2 sparing z Widzewem Łódź. Szkoleniowiec mówił, że cały ten okres poświęcony był na regenerację i przygotowania przed kwietniem, gdy piłkarzy czeka pięć spotkań ligowych.

Zdajemy sobie sprawę, jak ważne mecze nas czekają. Skupiamy się na sobie i swoich celach, chcemy wykorzystać swoje atuty, które pokazaliśmy w ostatnim meczu. Podczas treningów skupialiśmy się na kreowaniu akcji podbramkowych, a także zniwelowaniu potencjału ofensywnego rywali. W sparingu z Widzewem nie mogliśmy skorzystać z części zawodników, co było spowodowane urazami. Walczymy z czasem, aby byli do naszej dyspozycji w poniedziałek - przyznał Stolarczyk.

Pod znakiem zapytania stoi występ w tym meczu kilku podstawowych zawodników. Kontuzję w sparingu odniósł hiszpański napastnik Marc Gual; Stolarczyk mówił, że początkowo uraz wyglądał na groźny, ale piłkarz wrócił już do treningów. Urazy leczą też m.in. Nene i Tomas Prikryl, wciąż nie zadebiutował w Jagiellonii kolumbijski napastnik Camilo Mena, a młodzieżowiec Jakub Lewicki wrócił z lekka kontuzją ze zgrupowania reprezentacji.

Najlepszy - obok Guala - strzelec zespołu Jesus Imaz przypomniał, że w pierwszej rundzie Jagiellonia właśnie ze Stalą Mielec odniosła najwyższe dotąd zwycięstwo w sezonie, wygrywając 4:0 (po dwie bramki zdobyli Imaz i Gual).

Jesienią przeciwko Stali rozegraliśmy nasz najlepszy mecz w tym sezonie, dlaczego nie mielibyśmy tego powtórzyć teraz na wyjeździe? Jesteśmy gotowi, trenujemy, dbamy o siebie i staramy się unikać kontuzji - zaznaczył Hiszpan.

W jego ocenie, zmiana w ostatnich dniach trenera najbliższego przeciwnika (Adama Majewskiego zastąpił Kamil Kiereś) sprawi, że piłkarze Stali będą bardzo chcieli się pokazać z jak najlepszej strony. Ale my także czujemy się zmotywowani. Chcemy poprawić naszą pozycję w tabeli, a na ich agresywną grę sami musimy odpowiedzieć twardo i zdecydowanie - dodał Imaz.

Początek meczu PGE FKS Stali z Jagiellonią w poniedziałek o godz. 19 na stadionie w Mielcu.

autor: Robert Fiłończuk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek najcenniejszą kobietą sportu. Pajor i Lewandowska daleko w tyle »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj