Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech w Radomiu najpierw stracił Karlstroema, a po chwili dwa gole [WIDEO]

16 grudnia 2023, 22:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pedro Henrique, Mateusz Cichocki i Filip Marchwiński
Zawodnicy Radomiaka Radom Pedro Henrique (C) i Mateusz Cichocki (L) oraz Filip Marchwiński (P) z Lecha Poznań podczas meczu 19. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Lech Poznań w 19. kolejce Ekstraklasy prowadził z Radomiakiem Radom 2:0. Wszystko wskazywało na to, że "Kolejorz" wróci do domu z trzema punktami. Nic z tego. W 64. Jesper Karlstroem został usuniety z boiska i grający w osłabieniu goście stracili dwie bramki. 

W wyjściowym składzie Lecha pojawił się Bartosz Salamon, któremu 13 grudnia skończyła się 8-miesięczna dyskwalifikacja za pozytywny wynik testu antydopingowego. 32-letni obrońca poprzednio w ligowym meczu zagrał 8 kwietnia z Wartą Poznań. Smaczkiem tego spotkania był fakt, że drużynę Radomiaka prowadził Maciej Kędziorek, który do 1 grudnia był asystentem Johna van der Broma w Lechu.

Lech już był w "ogródku"…

Początkowo mecz stał na słabym poziomie. Obydwie drużyny nie potrafiły wypracować sobie okazji do oddania strzału. Dopiero po pół godzinie goście przeprowadzili składny atak. Joel Pereira podał piłkę w pole bramkowe, a tam Nika Kwekweskiri tylko dołożył nogę i Albert Posiadała nie był w stanie zapobiec stracie gola.

Pięć minut później Kwekweskiri mógł podwyższyć prowadzenie, lecz strzelając z 16 metrów nie trafił w bramkę. W odpowiedzi znakomitej okazji nie wykorzystał Lisandro Semedo. Skrzydłowy Radomiaka minął już bramkarza Bartosz Mrozka, ale strzelając z ostrego kąta posłał piłkę obok słupka. W 40. minucie Mrozek obronił dwa kolejne strzały Pedro Henrique. W odpowiedzi Kristoffer Velde efektownym strzałem w górny róg pokonał Posiadałę, ale gol nie został uznany, gdyż wcześniej inny zawodnik Lecha był na spalonym.

Początek drugiej połowy należał do gości. Joel Pereira przechwycił piłkę w polu karnym i mocnym strzałem pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie. To był pierwszy gol Portugalczyka w ekstraklasie w jego 76. meczu.

Czerwona kartka wszystko zmieniła

W 64. minucie Jesper Karlstroem za faul na Rafale Wolskim otrzymał drugą żółtą kartkę i Lech musiał kończyć mecz w dziesięciu.

Gospodarze mocniej zaatakowali i Dawid Abramowicz pięknym strzałem z woleja, po podaniu wprowadzonego chwilę wcześniej Jana Grzesika, zdobył kontaktową bramkę.

Radomiak walczył do końca i w 6. minucie doliczonego czasu gry doprowadził do wyrównania. Leandro posłał piłkę w pole karne, tam dotarła ona do Leonardo Rochy, a ten strzałem z kilku metrów umieścił ją w siatce. 

Radomiak Radom – Lech Poznań 2:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Nika Kwekweskiri (30), 0:2 Joel Pereira (50), 1:2 Dawid Abramowicz (79), 2:2 Leonardo Rocha (90+6)
Żółta kartka – Radomiak Radom: Christos Donis, Daniel Pik, Raphael Rossi, Pedro Henrique, Leonardo Rocha; Bartosz Salamon, Dino Hotic, Jesper Karlstroem, Filip Marchwiński, Bartosz Mrozek, Kristoffer Velde (poza boiskem)
Czerwona kartka za drugą żółtą – Lech Poznań: Jesper Karlstroem (64)
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 6 006
Radomiak Radom: Albert Posiadała - Daniel Pik (78. Jan Grzesik), Raphael Rossi, Mateusz Cichocki (78. Tiago Matos), Dawid Abramowicz - Edi Semedo (89. Krystian Okoniewski, Christos Donis (65. Leonardo Rocha), Luizao, Rafał Wolski, Lisandro Semedo (78. Leandro) - Pedro Henrique
Lech Poznań: Bartosz Mrozek - Joel Pereira, Bartosz Salamon, Antonio Milic, Alan Czerwiński - Dino Hotic (68. Miha Blazic), Radosław Murawski, Jesper Karlstroem, Nika Kwekweskiri (68. Artur Sobiech), Kristoffer Velde (76. Elias Andersson) - Filip Marchwiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj