Dziennik Gazeta Prawana logo

Były gracz Wolverhampton i Lazio Rzym trafił do Radomiaka Radom

8 lutego 2024, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bruno Jordao
Bruno Jordao/East News
Nowy piłkarz Radomiaka Radom może pochwalić się całkiem ciekawym CV. Do ekipy prowadzonej przez trenera Macieja Kędziorka dołączył Bruno Jordao. Portugalczyk w przeszłości grał w m.in. w Lazio Rzym i Wolverhampton Wanderers. Z klubem z Ekstraklasy związał się kontraktem do 30 czerwca 2026 roku.

Wolverhampton zapłacił za niego blisko 9 mln euro

Portugalczyk jest wychowankiem UD Leiria. Potem przeniósł się do SC Braga, a następnie - za ponad 5 milionów euro - został sprzedany do Lazio Rzym. Kolejnym etapem jego kariery był transfer – za blisko 9 milionów euro – do Wolverhampton. W żadnym z tych klubów nie zdołał przebić się do podstawowego składu. W Lazio zaliczył tylko jeden występ w Serie A, a w Wolverhampton tylko raz pojawił się na boisku w meczu Premier League.

Z angielskiego klubu był wypożyczany do portugalskich Famalicao i Santa Clary oraz do Grasshoppers Zurich. Ostatnie pół roku spędził w rezerwach Wolverhampton, z którym ostatecznie rozwiązał kontrakt i przeniósł się do Radomiaka.

Piąty transfer Radomiaka

25-latek jest środkowym pomocnikiem i ma wzmocnić rywalizację na tej pozycji wobec kontuzji Roberto Alvesa i Chico Ramosa.

Jordao to piąty piłkarz pozyskany przez Radomiaka w tym oknie transferowym. Wcześniej do "Zielonych" dołączył skrzydłowy Vagner Dias, bramkarz Gabriel Kobylak, stoper Luka Vuskovic i pomocnik Guilherme Zimovski.

Radomiak zajmuje obecnie 10. miejsce w tabeli ekstraklasy, z dorobkiem 24 punktów. W pierwszym ligowym meczu zmierzy się 10 lutego w Krakowie z Cracovią. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Haaland dał Norwegom awans. W 1/8 finału rywalem Brazylia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj