Dziennik Gazeta Prawana logo

Cholewiak autorem pierwszego gola na wiosnę. Stal wystawiła nerwy swoich kibiców na próbę [WIDEO]

9 lutego 2024, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maksymilian Pingot i Artur Siemaszko
Zawodnicy PGE FKS Stali Mielec Maksymilian Pingot (L) i Artur Siemaszko (P) z Puszczy Niepołomice podczas meczu 20. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Piłkarze Stali Mielec do 83. minuty przegrywali z Puszczą Niepołomice 0:1. Końcowe minuty jednak należały do gospodarzy, którzy strzelili dwa gole i pierwszy mecz ligowej wiosny rozstrzygnęli na swoją korzyść. 

Pingot zaliczył błąd w debiucie

W pierwszych minutach dość niespodziewanie do ataku ruszyli goście, którzy jednak nie wypracowali sobie dobrej okazji strzeleckiej. Za to po kwadransie gry Stal powinna objąć prowadzenie. Koki Hinokio podał w pole karne do Macieja Domańskiego, ale Oliwier Zych świetnie wybiegł z bramki i zablokował strzał mieleckiego zawodnika.

W 23. minucie Stal sprezentowała bramkę Puszczy. Debiutujący w mieleckim zespole Maksymilian Pingot wykonał niechlujne podanie we własnym polu karnym do Rafy Santosa. Portugalczyk stracił piłkę. W efekcie Michał Firlej podał do Mateusza Cholewiaka, a ten strzałem tuż przy słupku nie dał szans 

Mateuszowi Kochalskiemu. Zdobywca bramki nie okazywał wielkiej radości, gdyż latach 2015-18 był zawodnikiem Stali, a przed rozpoczęciem gry od prezesa Jacka Klimka pamiątkową paterę i koszulę w podziękowaniu za grę w biało-niebieskich barwach.

W 38. minucie po dośrodkowaniu Alvisa Jaunzemsa główkował Ilja Szkurin, ale posłał piłkę nad poprzeczką. W odpowiedzi prowadzenie Puszczy mógł podwyższyć Konrad Stępień; jego strzał efektowną paradą obronił Kochalski.

Po przerwie, wraz z upływem minut Stal zepchnęła Puszczę do głębokiej defensywy. Strzały Krystiana Getingera i Szkurina były niecelne. W 69. minucie goście wprowadzili szybki kontratak, lecz Jakub Bartosz nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Kochalskim.

Stal przerwała serię Puszczy

Ataki Stali przyniosły efekt dopiero w 83. minucie. Szkurin świetnie przyjął w polu karnym piłkę podaną przez Piotra Wlazłę i strzałem z kilku metrów doprowadził do remisu.

Gospodarze do końca walczyli o komplet punktów i dopięli swego w doliczonym czasie gry. Domański dośrodkował z rzutu wolnego, a Wlazło strzałem głową zdobył zwycięską bramkę. 

To sprawiło, że Puszcza przerwała serię czterech spotkań bez porażki.

PGE FKS Stal Mielec – Puszcza Niepołomice 2:1 (0:1)
Bramki: 0:1 Mateusz Cholewiak (23), 1:1 Ilja Szkurin (83), 2:1 Piotr Wlazło (90+3-głową)
Żółta kartka - PGE FKS Stal Mielec: Maksymilian Pingot, Piotr Wlazło; Puszcza Niepołomice: Oliwier Zych, Roman Jakuba
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 3 915
PGE FKS Stal Mielec: Mateusz Kochalski – Bert Esselink, Mateusz Matras, Maksymilian Pingot – Alvis Jaunzems (78. Łukasz Gerstenstein), Rafa Santos (58. Igor Strzałek), Piotr Wlazło, Krystian Getinger – Koki Hinokio (78. Kai Meriluoto), Ilja Szkurin, Maciej Domański
Puszcza Niepołomice: Oliwier Zych – Piotr Mroziński, Artur Craciun, Konrad Stępień, Roman Jakuba – Artur Siemaszko, Michał Walski, Jakub Serafin (76. Jakub Stec), Wojciech Hajda (73. Bartłomiej Poczobut), Mateusz Cholewiak (63. Hubert Tomalski) – Maciej Firlej (63. Jakub Bartosz)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Selekcjoner Anglików zły na fotoreporterów. "Bardzo czekałem na ten moment" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj