Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia Warszawa zapowiada letnią ofensywę transferową. Wiadomo, kogo kupi

10 kwietnia 2024, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nowy trener Legii Goncalo Feio, dyrektor sportowy klubu Jacek Zieliński, wiceprezes zarządu Legii Marcin Herra
Od prawej: wiceprezes zarządu Legii Marcin Herra, nowy trener piłkarzy Legii Goncalo Feio i dyrektor sportowy klubu Jacek Zieliński, podczas prezentacji trenera w Warszawie/PAP
W środę Legia Warszawa zaprezentował nowego trenera pierwszej drużyny. Został nim Goncalo Feio. W trakcie konferencji dyrektor sportowy klubu zapytany został o przyszłość kapitana zespołu Josue i o planowane transfery.

Po zakończeniu obecnego sezonu przy Łazienkowskiej może dojść do sporych zmian kadrowych. Ruch odbywać będzie się w dwie strony. Jedni piłkarze odejdą, inni przyjdą.

Zieliński uchylił rąbka tajemnicy

W czerwcu kończy się okres wypożyczenia trzem zawodnikom i z trójki Gil Dias, Qendrim Zyba oraz Ryoya Morishita tylko ten ostatnim może być pewny pozostania w stolicy. Na wykupienie Portugalczyka Legia raczej się nie zdecyduje. Taki sam los może spotkać piłkarza z Kosowa. Zyba trafi do ekipy wicemistrzów Polski w trybie awaryjnym po sprzedaży Bartosza Slisza. 

W tej chwili to nie jest zawodnik gotowy, by grać w takim klubie jak Legia. Jacek Zieliński na środowej konferencji przyznał, że w miejsce Slisza chciał sprowadzić do Warszawy innego piłkarza, ale zimą jego transfer nie był możliwy. Temat jego pozyskania jednak nie upadł i ma zostać zrealizowany w letnim okienku transferowym. Taka zapowiedź może oznaczać, że dla Zyby zbraknie miejsca w Legii. 

Tak więc wiadomo już, że latem do stolicy trafi nowy zawodnik mogący grać na pozycji defensywnego pomocnika. Prawdopodobnie będzie nim Claude Goncalves z Łudogorca Razgrad, któremu kończy się kontrakt. Na tym nie koniec. Dyrektor sportowy warszawskiego zespołu zapowiedział, że Legia będzie latem bardzo aktywna na rynku transferowym. Wzmocnienia planowane są już od dłuższego czasu, a po zakończeniu obecnego sezonu klub ze stolicy przystąpi do działania. 

Pieniędzy na transfery nie zabraknie

"Wojskowi" na brak funduszy do zakontraktowania nowych piłkarzy narzekać nie mogą. W zimie sprzedali Ernesta Muciego za 10 mln euro do Besiktasu Stambuł, a Slisz za 3,5 mln dolarów trafił do Atlanty United. 

Świeża krew w Legii potrzebna jest jak powietrze. W czerwcu wygasają kontrakty Artura Jędrzejczyka, Yuriego Ribeiro, Tomasa Pekharta oraz Josue. 

Josue
Piłkarz Legii Warszawa Josue (L) podczas meczu Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok/Leszek Szymański

Sprawa Josue pozostaje otwarta

W przypadku tego ostatniego sporo było plotek, że Legia nie zaproponuje mu nowej umowy. Jak się okazuje sprawa jest otwarta i sporo będzie zależało od Feio.

Muszę znać opinię nowego trenera. Mam swoje zdanie i muszę je skonfrontować ze opinią Goncalo Feio. Myślę, że na tej podstawie będziemy decydować, co do jego przyszłości. Na koniec liczy się również zdanie Josue, jeśli zaproponujemy mu ofertę, to czy ją w ogóle przyjmie. Jest wiele czynników, które mogą wpłynąć na losy tego piłkarza w przyszłości - zaznaczył na konferencji Zieliński.

Josue kilkanaście dni temu również wypowiedział się na temat swojej przyszłości. Nie wykluczył pozostania w Legii, ale podkreślił, że nie zależy to tylko od niego. W tym roku moje marzenia się nie spełnią, bo to nie ode mnie zależy. Żeby zostać w jednym miejscu, musisz czuć szacunek od wszystkich ludzi. Czasami mam wrażenie, że niektórzy nie doceniają tego, co robię. Nie wiem, co mnie czeka - powiedział Portugalczyk po meczu z Górnikiem Zabrze. 

Nowy trener Legii Goncalo Feio
Nnowy trener piłkarzy Legii Goncalo Feio podczas prezentacji w klubie. 34-letni Portugalczyk, który zastąpił Kostę Runjaica, podpisał kontrakt z Legią do końca sezonu 2024/25/Piotr Nowak
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj