Rozstrzygnięcia poprzedniego sezonu okazały się sensacyjne - dwa pierwsze miejsca zajęły bowiem zespoły, które jeszcze w edycji 2022/23 walczyły do końca o utrzymanie. Mistrzem, po raz pierwszy w historii, została Jagiellonia Białystok, a wicemistrzem Śląsk Wrocław.
Król strzelców wyjechał do Kataru
Teraz faworytem bukmacherów jest trzecia w poprzednim sezonie Legia, która dokonała najgłośniejszych transferów. Sprowadziła jednego z najlepszych polskich piłkarzy w lidze Kacpra Chodynę z Zagłębia Lubin, a także m.in. trzykrotnego króla strzelców ligi szwajcarskiej (w barwach Young Boys Berno) - kameruńskiego napastnika Jean-Pierre'a Nsame.
Duże szanse daje się również Rakowowi Częstochowa, na co główny wpływ miał powrót po rocznej przerwie trenera Marka Papszuna.
W Jagiellonii nie było na razie szaleństwa transferowego, a Śląsk stracił króla strzelców Erika Exposito (19 goli). Hiszpan przeniósł się do katarskiego Al-Ahli.
Lecha wróciła po rocznej przerwie
W poprzednim sezonie zawiedli beniaminkowie. ŁKS Łódź odstawał od reszty stawki i - podobnie jak Ruch Chorzów - wrócił do 1. ligi. Degradacji uniknęła tylko Puszcza Niepołomice, choć do końca musiała walczyć o ekstraklasowy byt.
Teraz beniaminkami PKO BP Ekstraklasy są: Lechia Gdańsk (wróciła zaledwie po rocznej przerwie), Motor Lublin (po 32 latach) oraz GKS Katowice, który poprzednio grał w najwyższej klasie w 2005 roku.
Przepis o młodzieżowcu bez zmian
Nowy sezon to również zmiany w przepisach. W ślad za UEFA, co kibice mogli oglądać już podczas Euro 2024, PZPN zapowiedział, że tylko kapitanowie drużyn mogą rozmawiać z sędzią podczas wyjaśniania decyzji (innym grozi za to żółta kartka). W sytuacji, gdy kapitan jest bramkarzem, trener wyznacza jednego zawodnika z pola.
W dotychczasowej formie pozostanie natomiast przepis o młodzieżowcu. Kluby, jeśli nie chcą płacić kar, muszą wypełnić limit 3000 minut, jakie młodzi piłkarze (zawodnicy z rocznika 2003 lub młodsi) powinni łącznie rozegrać w całym sezonie.
Rozgrywki, których finisz zaplanowano na 24-25 maja, zainaugurują dwa piątkowe spotkania. O godz. 18 Jagiellonia podejmie Puszczę Niepołomice, a o 20.30 Śląsk zagra u siebie z Lechią.
Najciekawiej w 1. kolejce zapowiada się niedzielny mecz Lecha Poznań z Górnikiem (17.30)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.