Dziennik Gazeta Prawana logo

Nsame wrócił do treningów z pierwszą drużyną Legii. Strzelił Lugano aż 19 goli

11 grudnia 2024, 14:17
[aktualizacja 11 grudnia 2024, 14:18]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jean-Pierre Nsame
Jean-Pierre Nsame/East News
Jean-Pierre Nsame miał w polskiej Ekstraklasie bić się o koronę króla strzelców. Na razie w barwach Legii Warszawa strzelił dwa gole. 31-letni napastnik kilka tygodni temu został zesłany do drużyny rezerw. Teraz Goncalo Feio przywrócił go do treningów z pierwszą drużyną, która szykuje się do czwartkowego meczu w Lidze Konferencji z FC Lugano. 

Nsame przestał strzelać gole

Nsame grając BSC Young Boys zdobywał seryjnie gole. Trzykrotnie zostawał najlepszym strzelcem ligi szwajcarskiej. Dzięki temu trafił do Włoch, ale w Como furory nie zrobił. Wystąpił tylko w ośmiu meczach, a jego dorobek to zero zdobytych bramek.

W letnim okienku transferowym Kameruńczyk został bez żalu wypożyczony do Legii. W Warszawie nie odzyskał dawnej formy. W dziesięciu spotkaniach zanotował dwa trafienia. 

Nsame w Legii miał być potencjalną gwiazdą Ekstraklasy, a na razie jest na najlepszej drodze, by zostać okrzykniętym największym niewypałem letniego okienka transferowego. 

Nsame za mało biega

Nsame przy Łazienkowskiej głownie jest rezerwowym lub w ogóle nie łapie się kadrze meczowej. Jego postawą rozczarowany jest trener Legii. 

Feio otwarcie skrytykował napastnika. Po meczu z Górnikiem Zabrze szkoleniowiec "wojskowych" zarzucił Nsame, że zbytnio nie przemęcza się na boisku, bo zdecydowanie za mało biega.

Nsame katem FC Lugano

Cierpliwość Feio do Nsame wyczerpała się kilka tygodni temu. Za słabe zaangażowanie w treningi Nsame decyzją Feio został zesłany do drużyny rezerw. 

Po kilkudziesięciu dniach spędzonych w drugiej drużynie Nsame został przywrócony do pierwszego zespołu Legii.

Być może wpływ na decyzję Feio miał fakt, że Legia w czwartkowy wieczór w 5. kolejce Ligi Konferencji zmierzy się z FC Lugano. Nsame jest katem szwajcarskiej drużyny. Gdy grał w barwach Young Boys Berno, to aż 19 razy umieszczał piłkę w siatce najbliższego rywala Legii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj