Lech obnażył słabości Legii
Legia słabo zaczęła sezon, ale w ostatnich tygodniach zanotowała zwyżkę formy. Jednak mecz z Lechem obnażył wszystkie słabości ekipy prowadzonej przez Goncalo Feio.
Do przerwy w stolicy Wielkopolski legioniści jeszcze dotrzymywali kroku Lechowi, ale po zmianie stron nastąpiła kompletna katastrofa.
Legia już bez szans na mistrzostwo?
Po tym spotkaniu Legia traci do prowadzącego w tabeli Lecha aż dziewięć punktów. Do zakończenia sezonu zostało jeszcze sporo spotkań do rozegrania. Jednak już teraz można powiedzieć, że szanse na tytuł dla piłkarzy z Warszawy nie są wielkie.
Natomiast podopieczni Nilsa Federiksena jeśli utrzymają obecną dyspozycję śmiało mogą patrzeć w przyszłość.
Dobra gra w Lechu przepustką do kadry
Przyszłość może też należeć do Antoniego Kozubala. Młody pomocnik Lecha od początku sezonu prezentuje bardzo dobrą formę. Jego gra nie umknęła uwadze selekcjonera reprezentacji Polski. Michał Probierz powołał 20-latka do kadry na mecze Ligi Narodów z Portugalią i Szkocją.
Kozubal w meczu z Legią należał do najlepszych zawodników na murawie. Swój dobry występ podkreślił strzelonym golem, który był jego pierwszym trafieniem na boiskach Ekstraklasy.
Teraz poprzeczka idzie w górę. Mecze w Lidze Narodów to wyższy poziom trudności niż polska Ekstraklasa. Kozubal w meczu z Legią pokazał jednak, że potrafi radzić sobie z presją. Jeśli Probierz da mu szansę, to jest szansa
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.