Cztery gole do przerwy
Olimpia wyszła na prowadzenie już w 15. minucie spotkania. Z rzutu karnego do siatki Jagiellonii trafił Tomasz Kaczmarek.
Euforia miejscowych kibiców nie trwała długo. Mistrzowie Polski szybko sprowadzili drugoligowca na ziemię. I to bardzo boleśnie.
Po kolejnym kwadransie gry było już 3:1 dla podopiecznych Adriana Siemieńca. Autorami goli byli Nene, Afimico Pululu i Jesus Imaz.
VAR anulował gola dla Olimpii
W efekcie Jagiellonia na przerwę do szatni schodziła prowadząc 3:1. W drugiej połowie wynik już nie uległ zmianie. Nie oznacza to, że z boiska wiało nudą. Emocji i okazji do zmiany rezultatu z jednej i drugiej strony nie brakowało.
Gospodarze w samej końcówce spotkania pokonali drugi raz bramkarza Jagiellonii, ale wcześniej był spalony i po analizie VAR bramka nie została zaliczona.
Losowanie ćwierćfinałów w piątek
Zgodnie z zasadami Pucharu Polski, na swoich stadionach występują drużyny z niższych lig. W przypadku rywalizacji zespołów z tej samej klasy gospodarzem jest ten, który został wylosowany jako pierwszy. Pula nagród w rozgrywkach o Puchar Polski wynosi 10 milionów złotych, z czego połowa przypadnie zwycięzcy.
Losowanie ćwierćfinałów - w piątek o godz. 14.15. Mecze tej fazy zaplanowano na 25-27 lutego. Finał - tradycyjnie - 2 maja na PGE Narodowym.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.