Oprócz elementów, które są niezbędne do treningów, czyli wyposażenie sportowe, mamy wiele atrakcji, z których zawodnicy będą korzystali w czasie wolnym. Strefa Spa i basenowa zajmuje powierzchnię 4,5 tys. metrów kwadratowych. Poza tym zawodnicy będą mogli zagrać w kręgle czy bilard – powiedział dyrektor generalny hotelu Arłamów Piotr Ledworuch.

Reklama

W reprezentacji i sztabie szkoleniowym jest kilku fanów golfa, a bieszczadzki ośrodek dysponuje odpowiednim polem.

To idealne miejsce w terenie, gdzie można mieć dużo czasu na przemyślenia – podkreślił dyrektor generalny hotelu.

Reprezentanci Polski będą mieli szansę podziwiać również okoliczne widoki z innej perspektywy.

Do dyspozycji kadrowiczów będzie kilkadziesiąt rowerów. Dla tych, którzy boją się, że nie poradzą sobie w górzystym terenie, mamy rowery z bateriami elektrycznymi i wszyscy na pewno wrócą do hotelu. Są wytyczone trzy trasy rowerowe: najkrótsza ma 16 km, a najdłuższa - 36 – wspomniał.

Piłkarze będą mogli skorzystać również z bardziej statycznych form relaksu.

Na naszym terenie są również stawy rybne. Jeden z nich jest malowniczo położony przy tzw. małym domku. Tam często przebywa prezydent Lech Wałęsa. Przy okazji złowioną rybę można upiec na grillu. Trasa rowerowa przebiega wokół stawów, więc to fajna atrakcja – zaznaczył Ledworuch.

Reprezentacja Polski będzie w Arłamowie będzie trenować od 23 do 31 maja. Obecnie przebywa na krótkim zgrupowaniu regeneracyjnym w Juracie. Po pobycie w Bieszczadach, a przed wylotem do Francji, zagra jeszcze dwa sparingi - 1 czerwca z Holandią w Gdańsku i pięć dni później z Litwą w Krakowie.