Klich pojawił się na konferencji prasowej w Opalenicy, gdzie od tygodnia kadrowicze przygotowują się do mistrzostw Europy. Z powodu koronawirusa pomocnik Leeds nie mógł wystąpić w marcowych pojedynkach pod wodzą Paulo Sousy.

Reklama

Praca na pełnych obrotach

Nie mogę doczekać się tych pierwszych meczów. Ja nie zagrałem z wiadomych względów w eliminacjach do mistrzostw świata, dlatego nie mogę doczekać się tych najbliższych spotkań. Chciałbym być ważną częścią tej drużyny i dla trenera Paulo Sousy, ale wiem, że muszę obronić się na boisku - powiedział.

Jak dodał, jest bardzo podbudowany postawą drużyny w trakcie obozu w Opalenicy.

Wczoraj mieliśmy fajną gierkę, każdy był mocno zaangażowany, dał z siebie maksa. Ja jestem zadowolony z tego, jak wszyscy podchodzą do pracy, jak są maksymalnie zaangażowani - przyznał.

Z Wielkopolski nad morze

Zgrupowanie w Wielkopolsce potrwa do 8 czerwca. W jego trakcie piłkarze zagrają dwa towarzyskie spotkania - we wtorek z Rosją we Wrocławiu i tydzień później z Islandią w Poznaniu.

9 czerwca biało-czerwoni przeniosą się do Sopotu i tam pozostaną w trakcie turnieju.

Występ w fazie grupowej mistrzostw Europy zainaugurują 14 czerwca ze Słowacją w Sankt Petersburgu. Pięć dni później w Sewilli ich rywalem będzie Hiszpania, a 23 czerwca ponownie w Rosji zmierzą się ze Szwecją.