Wicemistrz Czech przegrał w poprzedni czwartek w Częstochowie 1:2, a Raków stworzył wiele kolejnych sytuacji. Mimo tego w ekipie Slavii z optymizmem podchodzą do rewanżu w Pradze.
- powiedział trener Trpisovsky w wywiadzie dla klubowej telewizji.
W poprzednim sezonie Slavia odpadła w kwalifikacjach Ligi Europy po dwumeczu z... Legią Warszawa, ale później spisywała się świetnie w Lidze Konferencji, docierając do ćwierćfinału.
Szkoleniowiec Slavii zdaje sobie sprawę, że pierwszy mecz z Rakowem nie był dobry w wykonaniu jego zespołu.
– powiedział Trpisovsky.
- dodał.
Slavia upatruje swojej szansy we własnym boisku, na którym przegrała tylko jeden z ostatnich 10 meczów pucharowych.
– tłumaczył Trpisovsky.
Szkoleniowiec "czerwono-białych" jest spokojny o atmosferę podczas rewanżu.
– zakończył szkoleniowiec.
Mecz w Pradze zaplanowano na godz. 19. Dotychczas sprzedano ok. 17 tysięcy biletów, a dostępnych pozostało ok. dwa tysiące.
Premia od UEFA za awans do fazy grupowej wynosi 2,94 mln euro.