Lechici w czwartek w Hiszpanii rozegrają pierwsze spotkanie w fazie grupowej Ligi Konferencji. Villarreal, zwycięzca Ligi Europy sprzed dwóch lat i półfinalista Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu, wydaje się być nie tylko faworytem "poznańskiej" grupy, ale także jednym z kandydatów do zwycięstwa w całych rozgrywkach.
- powiedział podczas media day przed inauguracją Ligi Konferencji.
Jak dodał, zespół jest jeszcze przed szczegółową analizą rywala, lecz wie, czego może się spodziewać w czwartkowym pojedynku.
- stwierdził.
Pomocnik mistrza Polski nie stawia sobie konkretnych celów przed inauguracją rozgrywek.
- zaznaczył.
Skóraś nie ukrywam, że po trzech z rzędu zwycięstwach w ekstraklasie, atmosfera znacznie w drużynie się poprawiła.
- podkreślił.
Dwa lata temu Lech występował w fazie grupowej Ligi Europy. W składzie drużyny pozostało kilku zawodników, którzy grali przeciwko m.in. Benfice Lizbona czy szkockiemu Rangers FC. Właśnie w tych rozgrywkach, w spotkaniu ze Standardem Liege (wygranym przez poznaniaków 3:1) Skóraś zdobył swojego pierwszego gola dla "Kolejorza".
- ocenił Skóraś.
Europejskie rozgrywki określane są często mianem "okna wystawowego", szansą na promocję piłkarzy. 22-letni Skóraś po Kamilu Jóźwiaku, Robercie Gumnym, Jakubie Moderze, Tymoteuszu Puchaczu i Jakubie Kamińskim jest potencjalnie kolejnym zawodnikiem Lecha, który może trafić do dobrego zagranicznego klubu.
- tłumaczył.
Skóraś od początku sezonu jest jednym z liderów Lecha i pewniakiem w składzie zespołu Johna van den Broma. Pytany, czy liczy na powołanie do kadry na najbliższe mecze Ligi Narodów, odparł: - podsumował lechita.
Mecz Ligi Konferencji Villarreal - Lech rozegrany zostanie w czwartek o godz. 18.45.