Dziennik Gazeta Prawana logo

Villarreal mierzy bardzo wysoko, ale nie lekceważy Lecha

7 września 2022, 17:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze Villarreal
<p>Piłkarze Villarreal</p>/PAP/EPA
Trener Villarreal Unai Emery z szacunkiem wypowiadał się o umiejętnościach piłkarzy Lecha, z którym jego zespół zmierzy się w czwartek w pierwszej kolejce Ligi Konferencji. "Warto zwrócić uwagę na dwa elementy - umiejętności zespołowe i indywidualne" - przyznał.

Emery zdaje sobie sprawę, że przed jego drużyną są duże oczekiwania. Ale Villarreal sam sobie podniósł wysoko poprzeczkę, bowiem w poprzednim sezonie dotarł do półfinału Ligi Mistrzów, a dwa lata temu wygrał Ligę Europy. W Lidze Konferencji Hiszpanie są klubem, który ma najwyższy współczynnik w rankingu UEFA spośród wszystkich uczestników.

- mówił szkoleniowiec podczas konferencji prasowej.

Opiekun Villarreal z szacunkiem wypowiadał się o Lechu i wskazał na pewne jego atuty.

- podkreślił Emery.

Villarreal, podobnie jak "Kolejorz", do połowy listopada grać będzie co trzy dni. Emery nie ukrywa, że będzie rotować składem, ale też nie zamierza dzielić kadry na rozgrywki ligowe i europejskie puchary.

wyjaśnił utytułowany szkoleniowiec.

Spotkanie rozegrane zostanie w Walencji (czwartek, godz. 18.45), bowiem stadion Villarreal jest obecnie przebudowywany, a jego modernizacja ma zakończyć się w styczniu przyszłego roku. Estadio Ciudad de Valencia, na którym występują drugoligowi piłkarze Levante, może pomieścić ponad 26 tysięcy widzów.

W drugim meczu grupy C Austria Wiedeń o tej samej porze zmierzy się z izraelskim Hapoelem Beer Szewa.

autor: Marcin Pawlicki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj