Dziennik.pl logo

Liga Mistrzów to rozgrywki Realu Madryt, a cała reszta to tylko pretendenci

29 maja 2022, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Real Madryt
<p>Real Madryt</p>/PAP/EPA
Liverpool miał przewagę w grze, ale Real jeszcze raz pokazał swój zabójczy instynkt, a skoro w drodze do końcowego triumfu pokonał Paris St. Germain, Chelsea, Manchester City i Liverpool, zasłużył na wygranie tegorocznej Ligi Mistrzów - przyznaje w niedzielę brytyjska prasa.

- dodaje.

Wskazuje, że Liverpool cały czas próbował prowadzić grę, odważnie atakować, ale tak jak w dwóch poprzednich finałach w tym sezonie - Pucharu Anglii i Pucharu Ligi Angielskiej - nie potrafili strzelić gola. Tymczasem Real Madryt, choć miał chwile szczęścia, a występ Thibaut Courtois był absolutnie niesamowity, znowu potrafił zadać decydujący cios i nie było w tym przypadku, lecz jest w tym pewien niezaprzeczalny wzór.

- pisze "The Daily Telegraph". "Zabójczy instynkt - ta generacja piłkarzy z Madrytu po prostu go ma" - dodaje.

Gazeta przypomina, że droga Realu Madryt po triumf zaczęła się od sensacyjnej porażki z Sheriffem Tyraspol z Mołdawii, a w każdej rundzie fazie pucharowej przegrywali po jednym meczu - z PSG, Chelsea i Manchesterem City. - wskazuje "The Daily Telegraph". Jeśli chodzi o Liverpool, zwraca uwagę, że jego piłkarze oddali 24 strzały na bramkę, więcej niż jakikolwiek przegrany finalista Ligi Mistrzów, ale zaważa też, że był to trzeci finał drużyny Juergena Kloppa w tym sezonie i trzeci, w którym nie potrafiła strzelić gola.

- przyznaje "The Guardian".

- dodaje dziennik.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy ogólnej. 12 pytań dla omnibusa. 100 proc. tylko w zasięgu mistrza »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj