Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymon Marciniak nie jest nieomylny. Jego błąd wypaczył wynik ćwierćfinału Ligi Mistrzów? [WIDEO]

18 kwietnia 2023, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szymon Marciniak (w środku)
Szymon Marciniak (w środku)/PAP/EPA
Napoli, z Piotrem Zielińskim w składzie, zremisowało u siebie z AC Milan 1:1 (0:1) w rewanżowym meczu 1/4 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Ten wynik oznacza, że drużyna Polaka odpadła z rozgrywek. Zawody sędziował Szymon Marciniak i niestety nie zaliczył ich do udanych. 

Polski arbiter nie popisał się już na samym początku spotkania. Przy wyniku 0:0 nie podyktował ewidentnego rzutu karnego dla gospodarzy. Trzeba przyznać, że w tej sytuacji Marciniakowi nie pomogli koledzy obsługujący system VAR.

Ta decyzja mogła wypaczyć wynik rewanżu i wpłynąć na losy awansu do półfinału.

Marciniak nie zawahał się za to w 21. minucie i wskazał na "jedenastkę" dla gości. Jednak Olivier Giroud zmarnował okazję.

Francuz zrehabilitował się tuż przed końcem pierwszej połowy. Z bliska trafił do pustej bramki i dał prowadzenie swojej drużynie. 

W 82. minucie szansę na doprowadzenie do remisu miał Khvicha Kvaratskhelia, ale Gruzin nie wykorzystał "jedenastki". 

Gospodarzom wyrównać udało się dopiero w doliczonym czasie gry. Na listę strzelców wpisał się Victor Osimhen. 

To była bramka na otarcie łez. Pierwsze spotkanie wygrał zespół z Mediolanu 1:0 i to on awansował do półfinału. 

Napoli - AC Milan 1:1 (0:1)
Bramki: dla Napoli - Victor Osimhen (90+3); dla Milanu - Olivier Giroud (43)
Sędzia: Szymon Marciniak (Polska)
Pierwszy mecz AC Milan wygrał u siebie 1:0
Awans - AC Milan

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj