Dawid Szwarga (trener Rakowa Częstochowa): Jesteśmy rozczarowani, bo byliśmy blisko awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Udziału w Lidze Europy nie traktujemy jako jakiegoś wielkiego sukcesu, ale fakt, że dalej będziemy grać w rozgrywkach europejskich jest dla nas bardzo ważny. Szkoda straconej szansy, ale zarówno w Sosnowcu, jak i dzisiaj straciliśmy bramki, jakich zazwyczaj Raków nie traci. I to zadecydowało o awansie rywali. Trochę w tych sytuacjach zabrakło nam szczęścia, podobnie jak też pod bramką przeciwnika. Pod koniec dzisiejszego meczu, po dokonanych zmianach, mieliśmy przewagę i z łatwością podchodziliśmy pod bramkę rywali, ale udało się tylko wyrównać, choć mogliśmy jeszcze doprowadzić do dogrywki.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
