Tego lata Neymar miał przenieść się z powrotem do Barcelony, z której przed dwoma laty odszedł do PSG za rekordową w historii futbolu kwotę 222 milionów euro. Kluby z Hiszpanii i Francji nie zdołały się jednak porozumieć.

Po zamknięciu okienka transferowego Brazylijczyk wrócił więc do składu PSG. Przed tygodniem rozegrał dopiero pierwszy mecz i w doliczonym czasie drugiej połowy zdobył zwycięską bramkę w meczu ze Strasbourgiem w Paryżu (1:0), ale mimo to część kibiców buczała na strzelca, któremu zarzuca się brak przywiązania do klubowych barw.

W tabeli PSG wyprzedza o trzy punkty Angers oraz Nice. Pierwsza z tych drużyn wygrała w niedzielę przed własną publicznością z Saint-Etienne 4:1, a trzy gole w odstępie 11 minut strzelił reprezentant Czadu Casimir Ninga. Zespół z Nicei pokonał dzień wcześniej u siebie Dijon 2:1.

Także w sobotę AS Monaco, z Kamilem Glikiem w składzie, zremisowało na wyjeździe z Reims 0:0 i w tabeli zajmuje przedostatnie miejsce z dorobkiem trzech punktów.