33-letni Vardy trafił do siatki w 77. minucie oraz w doliczonym czasie gry. Pierwsze z tych trafień było setnym golem doświadczonego napastnika w Premier League.

Reklama

Oprócz niego bramkę dla gospodarzy zdobył na początku drugiej połowy Nigeryjczyk Kelechi Iheanacho.

Verdy jest 29. piłkarzem, który zdobył co najmniej sto bramek w najwyższej klasie rozgrywek w Anglii.

W obecnym sezonie strzelił już 21 goli, dzięki czemu prowadzi w klasyfikacji strzelców. Sobotnie trafienia były jego pierwszymi po przerwie spowodowanej koronawirusem.

Piłkarze Leicester City utrzymali trzecie miejsce w tabeli, mają 58 punktów i coraz realniejszą szansę występów w Lidze Mistrzów.

Trzy punkty do tej drużyny traci również walczący o przepustkę do Champions League Manchester United. Tym razem "Czerwone Diabły" wygrały u siebie 5:2 z przedostatnim w tabeli AFC Bournemouth, którego rezerwowym bramkarzem był - tak jak we wcześniejszych meczach sezonu - były bramkarz reprezentacji Polski Artur Boruc.

Po raz kolejny ze znakomitej strony pokazali się Mason Greenwood i Bruno Fernandes, bohaterowie niedawnego meczu z Brightonem (3:0). Tym razem pierwszy z nich zdobył dwie bramki, a Portugalczyk - jedną i zaliczył dwie asysty.

Dla zespołu United to trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo, w tym czasie zdobył 11 goli.

Mistrzostwo Anglii już wcześniej zapewnił sobie - po raz pierwszy od 30 lat - Liverpool (86 pkt), który wyprzedza o 20 punktów poprzedniego mistrza, Manchester City.

W niedzielę "The Reds" zagrają u siebie z walczącą o utrzymanie drużyną Aston Villa, a "The Citizens" na wyjeździe z Southampton FC Jana Bednarka.