Walczący już raczej tylko o miejsce w czołowej czwórce, co zapewni udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów, "Stara Dama" przegrywała od 52. minuty po trafieniu Austriaka Marko Arnautovica.

W 84. minucie czerwoną kartką, po analizie zapisu wideo przez sędziego, został ukarany francuski obrońca gości Adama Soumaoro. Wywołało to ostry protest jego klubowego kolegi Gary'ego Medela i doświadczony Chilijczyk po chwili również musiał opuścić boisko.

Reklama

Grająca w dziewiątkę ekipa z Bolonii broniła się dzielnie do piątej minuty doliczonego czasu gry, kiedy wyrównał Vlahovic. To 23. w sezonie trafienie Serba, przy czym 17 z nich zaliczył w barwach Fiorentiny, w której występował do stycznia.

Brzydkie "Juve" rozczarowało, Bologna była lepsza, a o wyniku zdecydował totalny szturm gospodarzy w ostatnich 10 minutach, kiedy grali z przewagą dwóch zawodników - podsumowała "La Gazzetta dello Sport"

Bologna, która nie dała się pokonać Juventusowi po raz pierwszy od lutego 2016, z 38 pkt zajmują 13. lokatę.

Turyńczycy w 33 występach zgromadzili 63 punkty i plasują się na czwartej pozycji. Trzy punkty więcej ma Napoli. Drużyna Piotra Zielińskiego w poniedziałek podejmie piątą w tabeli Romę - 57.

Reklama

Na czele dwa zespoły z Mediolanu - Milan z dorobkiem 71 pkt i broniący tytułu Inter z 69, ale i jednym spotkaniem zaległym.

W piątek "Rossoneri", którzy w dwóch poprzednich kolejkach bezbramkowo zremisowali, na San Siro wygrali z przedostatnią Genoą 2:0.

Z kolei Inter na wyjeździe uporał się ze Spezią 3:1. W drużynie gospodarzy mecz rozpoczęli Arkadiusz Reca i Jakub Kiwior, jednak ten pierwszy opuścił boisko w 37. minucie z powodu kontuzji.

We wtorek drużyny z Mediolanu zmierzą się w rewanżu półfinału Pucharu Włoch. W pierwszym spotkaniu, w którym w roli gospodarza wystąpił AC Milan, było 0:0.