Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie nadzieje w Mediolanie. "Rossoneri" o krok od mistrzostwa

20 maja 2022, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze AC Milan Ante Rebic (L) i Theo Hernandez (P)
<p>Piłkarze AC Milan Ante Rebic (L) i Theo Hernandez (P)</p>/Newspix
AC Milan czy Inter - to najważniejsze pytanie przed ostatnią kolejką włoskiej ekstraklasy piłkarskiej sezonu 2021/22. Wiadomo, że mistrzem Italii zostanie jedna z drużyn z Mediolanu. Walka o tytuł rozstrzygnie się w niedzielę, a bliżej celu jest Milan.

Kibice tego utytułowanego klubu czekają na "scudetto" od 11 lat. W 2015 roku wielki Milan, siedmiokrotny zdobywca Pucharu Europy, zajął w Serie A dopiero 10. miejsce. Przez trzy lata nie grał w europejskich pucharach, a sportowemu upadkowi towarzyszyły zmiany własnościowe po wycofaniu się Silvio Berlusconiego.

Zwiastun końca kryzysu pojawił się w ubiegłym sezonie, gdy "Rossoneri" zajęli drugie miejsce w ekstraklasie, ustępując tylko Interowi. W bieżących rozgrywkach prowadzą i na kolejkę przed ich zakończeniem wyprzedzają o dwa punkty lokalnego rywala. Tej przewagi nie wypuszczają z rąk, choć mieli wymagających przeciwników, np. Atalantę Bergamo, którą w poprzedni weekend pokonali przed własną publicznością 2:0.

 - chwalił drużynę po tym meczu trener Stefano Pioli.

Ale piłkarze muszą udźwignąć ogromną presję. Po meczu z Atalantą ok. 10 tys. będących w stanie euforii kibiców Milanu czekało na autobus z drużyną, gdy opuszczała stadion San Siro.

Pioli spodziewa się podobnych reakcji, gdy jego podopieczni będą wracać z Reggio Emilia po spotkaniu z Sassuolo. Mecz rozpocznie się w niedzielę o godz. 18. Rywale już o nic nie walczą, natomiast "Rossoneri" potrzebują remisu, by świętować mistrzostwo.

Inter wciąż wierzy

W tym samym czasie Inter zmierzy się w Mediolanie z Sampdorią Genua. Bezwzględnie musi wygrać i liczyć na potknięcie sąsiada. Nadziei na zrealizowanie szczęśliwego scenariusza nie traci trener Simone Inzaghi.

 - powiedział Inzaghi, przywołując wydarzenia z ostatniej kolejki sezonu 1999/2000.

Niezależnie od ostatnich wyników, trzecie miejsce zajmie Napoli Piotra Zielińskiego, a czwarte Juventus Turyn, którego bramkarzem jest Wojciech Szczęsny. Obie drużyny, obok dwóch z Mediolanu, wystąpią w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów.

Nieznany ostatni spadkowicz

Trwa jeszcze walka o utrzymanie. Do zdegradowanych już Venezii i Genoi dołączy w niedzielę Cagliari lub Salernitana. Drużyna z Sardynii zagra na wyjeździe z Venezią, natomiast Salernitana podejmie Udinese.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj