Dziennik.pl logo

Robert Lewandowski: Bayern Monachium poradzi sobie beze mnie

20 lipca 2022, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/Shutterstock
Robert Lewandowski po transferze do Barcelony uważa, że Bayern Monachium, w którym występował od 2014 roku, nie potrzebuje teraz typowego środkowego napastnika, który zastąpiłby go jeden do jednego. "Atak jest świetnie obsadzony, poradzą sobie" - ocenił polski piłkarz.

W wywiedzie dla niemieckiego magazynu "Sport Bild" Lewandowski przyznał, że bez niego zespół z Monachium będzie bardziej elastyczny, mniej przewidywalny i odnajdzie nową tożsamość.

- zaznaczył Lewandowski.

Lewandowski już oficjalnie w Barcelonie

Prawie 34-letni polski napastnik podkreślił też, że może z czystym sumieniem powiedzieć, iż przez osiem lat występów w Bayernie zrobił dla tego klubu wszystko, co mógł. A teraz przyszedł czas na nowe wyzwanie i kolejny krok w karierze.

- powiedział.

We wtorek "Lewy" oficjalnie został zawodnikiem Barcelony. Podpisał kontrakt do czerwca 2026 roku. Hiszpański klub przeleje na konto Bayernu 45 milionów euro i ewentualnie pięć milionów w postaci bonusów.

Debiut w meczu z Realem?

Kapitan reprezentacji Polski przebywa w USA, gdzie z Barceloną przygotowuje się do sezonu. Jego debiut spodziewany jest w sobotnim (czasu lokalnego) spotkaniu z Realem Madryt w Las Vegas.

We wtorek nowy zespół Lewandowskiego w meczu sparingowym pokonał Inter Miami 6:0, ale były zawodnik Znicza Pruszków, Lecha Poznań czy Borussii Dortmund oglądał go z trybun. Wcześniej wziął udział w treningu dla zawodników, którzy tak, jak on, nie wystąpili przeciw ekipie MLS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraME siatkarzy: Polska - Portugalia [RELACJA NA ŻYWO] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj