Dziennik Gazeta Prawana logo

Thomas Tuchel przegrał apelację. Nie poprowadzi Chelsea w meczu z Leicester

27 sierpnia 2022, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Thomas Tuchel
<p>Thomas Tuchel</p>/Shutterstock
Trener Chelsea Londyn Thomas Tuchel nie będzie mógł poprowadzić drużyny w sobotę przeciw Leicester w piłkarskiej lidze angielskiej. To kara za konfrontację ze szkoleniowcem Tottenhamu Antonio Conte dwa tygodnie temu na Stamford Bridge. Jego odwołanie zostało odrzucone.

Decyzja komisji odwoławczej Angielskiej Federacji (FA) została wydana w piątek. Utrzymana została kara odsunięcia na jeden mecz i grzywna 35 tys. funtów, którą Tuchel musi zapłacić.

Zakaz nałożony na Niemca za niewłaściwe zachowanie został tymczasowo zawieszony w oczekiwaniu na pełne pisemne uzasadnienie decyzji, co pozwoliło mu zająć miejsce na ławce trenerskiej w przegranym na wyjeździe 0:3 meczu z Leeds w ostatnią niedzielę.

Dwa tygodnie temu po ligowym spotkaniu, podczas uścisku dłoni między Conte i Tuchelem, doszło do sprzeczki. Niemiec nie puścił ręki Włocha, dając do zrozumienia, że ten okazał mu brak szacunku, nie patrząc mu w oczy. Obaj m.in. krzyczeli sobie w twarz. Do awantury dołączyli zawodnicy i sztaby obu drużyn. Zaczęła się regularna przepychanka. Szkoleniowcy otrzymali czerwone kartki.

Niezależna komisja stwierdziła, że „Tuchel dość wyraźnie zainicjował konfrontację. Pobieżne uściski dłoni są częstym zjawiskiem trenerów bardzo obciążonych meczami piłki nożnej. Nie ma obowiązku, aby wówczas jedna osoba patrzyła drugiej w oczy". Komisja dodała, że Tuchel wykonał „wysoce prowokacyjny czyn”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z historii. Więcej niż 11/15 tylko dla orłów. Wszyscy będą mieli problem z 8 pytaniem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj