Dziennik.pl logo

Harry Kane strzelił już 17 goli. Rekord Roberta Lewandowskiego zagrożony

11 listopada 2023, 18:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Harry Kane
Harry Kane/PAP/EPA
Bayern Monachium wygrał u siebie z beniaminkiem Heidenheim 4:2 w 11. kolejce i przynajmniej do niedzieli będzie liderem niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej. Dwie bramki zdobył Anglik Harry Kane, który ma już 17 ligowych goli w tym sezonie.

Kane wpisał się na listę strzelców w 14. i 44. minucie, dwukrotnie po asystach Leroya Sane. Nikomu przed nim w historii Bundesligi nie udało się zdobyć 17 goli w pierwszych 11 kolejkach.

Bayer może wyprzedzić Bayern

Gdyby Anglik, sprowadzony tego lata z Tottenhamu Hotspur za ok. 100 milionów euro, utrzymał obecną częstotliwość trafiania do siatki, zakończyłby sezon z ponad 50 bramkami. Rekord należy do Roberta Lewandowskiego, który w rozgrywkach 2020/21 zdobył 41 goli, poprawiając po prawie pół wieku osiągnięcie słynnego Gerda Muellera (40).

Niespodziewanie beniaminek doprowadził do wyrównania, a bramkarza Manuela Neuera pokonali Tim Kleindienst (67.) i Jan-Niklas Beste (70.), tyle że ten wynik utrzymał się krótko, bo szybko prowadzenie gospodarzom przywrócił Portugalczyk Raphael Guerreiro (73.). Wynik ustalił Kameruńczyk Erik-Maxim Choupo-Moting (85.).

Broniący tytułu Bayern ma 29 punktów i o jeden wyprzedza Bayer Leverkusen. To jedyne ekipy, które nie przegrały jeszcze meczu w tym sezonie Bundesligi. "Aptekarze" w niedzielę podejmą Union Berlin.

Druga z rzędu porażka Borussii

Drugą ligową porażkę z rzędu poniosła z kolei Borussia Dortmund. Przed tygodniem BVB nie nawiązała walki z Bayernem i została rozbita u siebie 4:0, a teraz musiała uznać wyższość VfB Stuttgart, który zwyciężył przed własną publicznością 2:1. Jedną bramkę dla gospodarzy zdobył Gwinejczyk Serhou Guirassy, który ma już 15 goli w tym sezonie i tylko nieznacznie ustępuje Kane'owi.

Klub ze Stuttgartu powiększył dorobek do 24 punktów i jest trzeci. Borussia ma 21 i na razie pozostaje na czwartej pozycji, ale w niedzielę może ją wyprzedzić RB Lipsk - 20 pkt.

W innym sobotnim meczu FC Augsburg zremisował u siebie z Hoffenheim 1:1, a cały mecz w ekipie gospodarzy rozegrał Robert Gumny. Z kolei w piątek VfL Wolfsburg Jakuba Kamińskiego (Polak grał do 55. minuty) uległ na wyjeździe Borussii Moenchengladbach 0:4.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj