Losowanie par odbyło się w piątek w siedzibie Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej (CEV) w Luksemburgu.

Reklama

Drużyna z Bełchatowa, która awans do play off wywalczyła z drugiego miejsca w gr. A, o przepustkę do półfinału zagra ze zwycięzcą gr. C – Zenitem Kazań. Czołowy rosyjski zespół w pierwszej części europejskich rozgrywek wygrał wszystkie mecze. Nie musiał jednak rywalizować z wykluczonym z obu turniejów z powodu zakażeń koronawirusem Jastrzębskim Węglem.

Skra będzie gotowa na starcie z gigantem

Zenit co roku należy do faworytów Ligi Mistrzów. Zwyciężał w tych rozgrywkach sześciokrotnie (ostatni raz w 2018 r.). W ekipie Władimira Alekny są czołowi reprezentanci Rosji (m.in. Maksim Michajłow) oraz Bartosz Bednorz i Francuz Earvin N'Gapeth.

"Fajnie, że wylosowaliśmy taką markę. Jest ona dobrze znana w Europie i na świecie, bo to jeden z najbardziej utytułowanych klubów globu. Uważam, że dla nas w tak trudnym sezonie, w jakim jesteśmy, to nie ma znaczenia, na kogo byśmy trafili w drugiej rundzie, bo zawsze będzie to klasowa drużyna" – ocenił losowanie opiekun bełchatowian.

Gogol zapewnił, że siatkarze PGE Skry będą gotowi do starcia z rosyjskim gigantem i – jak dodał – w dwumeczu z Zenitem widzi szansę dla swojej drużyny.

"Dla nas to będzie w końcu możliwość rozegrania spotkania bez myślenia o konsekwencjach. W tym sezonie sporo graliśmy usztywnieni, z nożem na gardle, bo zawsze liczyły się punkty, awanse, tabele... Teraz będzie to tylko i wyłącznie czysto siatkarski mecz" – wskazał 36-letni szkoleniowiec.

Dodał, że Zenit dysponuje ogromnym potencjałem i będzie faworytem dwumeczu, ale PGE Skra zamierza postawić twarde warunki. "Myślę, że będą to dobre spotkania" – zaznaczył.

Bilans przemawia za Zenitem

Rosyjski zespół po raz kolejny staje na drodze PGE Skry w LM. Do tej pory w tych rozgrywkach oba zespoły rywalizowały ze sobą siedmiokrotnie i tylko dwa razy górą byli bełchatowianie. Za każdym razem wygrywali na wyjeździe, ale jeszcze nigdy nie wyeliminowali podopiecznych Alekny. W tym sezonie forma Zenitu nie jest jednak najwyższa, o czym świadczy siedem niedawnych porażek w rosyjskiej Superlidze, w której zajmuje trzecie miejsce.

Pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie odbędzie się w Polsce między 23 a 25 lutego, a rewanż w Kazaniu zostanie wyznaczony między 2 a 4 marca.

Drugi z przedstawicieli polskiej ekstraklasy Grupa Azoty Kędzierzyn-Koźle trafiła na włoskie Cucine Lube Civitanova.