Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukasz Kaczmarek: Zrobimy wszystko, żeby Spodek znów odleciał

29 sierpnia 2021, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Łukasz Kaczmarek
<p>Łukasz Kaczmarek</p>/Newspix
Polscy siatkarze w czwartek rozpoczną rywalizację w mistrzostwach Europy przed własną publicznością. "Zrobimy wszystko, żeby dotrzeć do finału Katowicach i żeby Spodek znów odleciał" - zapewnił atakujący reprezentacji Łukasz Kaczmarek.

Biało-czerwoni do ostatniej dużej imprezy w obecnym sezonie reprezentacyjnym przygotowują się w Spale. Jak deklarują obecni na zgrupowaniu siatkarze, zbliżający się turniej ME, którego współgospodarzem będzie Polska, to okazja do rehabilitacji za niepowodzenie na igrzyskach w Tokio oraz pokazania, że Polska to wciąż bardzo mocna drużyna.

Porażka w Tokio nadal siedzi w głowie

Kaczmarek przyznał jednak, że kadrowicze - choć w Spale zamknęli symbolicznie etap Tokio - cały czas muszą radzić sobie z tym, co wydarzyło się w stolicy Japonii, gdzie porażka w ćwierćfinale z Francją (2:3) pozbawiła ich szans na zdobycie oczekiwanego od dawna olimpijskiego medalu.

 powiedział atakujący reprezentacji.

Siatkarz Zaksy Kędzierzyn-Koźle zapewnił, że kadra pozostała kolektywem i atmosfera w niej jest bardzo dobra.  dodał.

Biało-czerwoni spotkania grupowe rozegrają w Krakowie, a ich rywalami będą kolejno: Portugalczycy (2 września), broniący tytułu Serbowie (4 września), Grecy (5 września), Belgowie (6 września) i Ukraińcy (8 września).

Polscy siatkarze celują w medal

Kaczmarek ocenił, że "na papierze" najtrudniejszym przeciwnikiem jest Serbia, lecz - jak zaznaczył - poziom europejskiej siatkówki jest coraz wyższy i bardziej wyrównany, w związku z czym nie wolno lekceważyć żadnej reprezentacji, która zakwalifikowała się na ME.

27-letni atakujący nie ukrywał przy tym, że Polacy do turnieju ME przystąpią z zamiarem zdobycia medalu, co w przypadku kadry Vitala Heynena do igrzysk w Tokio było regułą.  zadeklarował Kaczmarek, nawiązując do mistrzostw świata w 2014 roku.

Mistrzostwa Europy rozpoczną się w środę i zostaną zorganizowane w czterech krajach - Polsce, Czechach, Estonii i Finlandii. Bez względu na fazę turnieju, do której dotrą Polacy, wszystkie mecze rozegrają przed własnymi kibicami. Spotkania grupowe odbędą się w Krakowie, 1/8 finału i ćwierćfinały - w Gdańsku, a półfinały i spotkania o medale w Katowicach.

W Spale trenuje 15 siatkarzy, w tym 12, którzy uczestniczyli w igrzyskach oraz trzech dodatkowo powołanych przez trenera Heynena. To środkowy Norbert Huber, przyjmujący Tomasz Fornal i libero Damian Wojtaszek. Kadra na ME będzie liczyć 14 graczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj