Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiany w siatkówce plażowej. Koniec kariery Fijałka i pary Kantor-Łosiak

14 grudnia 2021, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Piotr Kantor (L) i Bartosz Łosiak (P)
<p>Piotr Kantor (L) i Bartosz Łosiak (P)</p>/Newspix
Przed nowym sezonem doszło do zmian we wszystkich czołowych polskich parach w siatkówce plażowej. Utytułowany Grzegorz Fijałek zakończył karierę, Piotr Kantor i Bartosz Łosiak rozstali się, a Kinga Wojtasik zrobiła sobie przerwę w startach.

Fijałek wiele razy zmagał się z kłopotami zdrowotnymi - najpierw miał problemy z kolanem, a w ostatnich latach stale dokuczał mu ból barku. Z powodu tego ostatniego w maju ubiegłego roku przeszedł operację, ale po niej pojawiły się komplikacje, które znacząco utrudniły mu treningi i grę w sezonie olimpijskim. Jeszcze przed igrzyskami w Tokio, z którymi wraz Michałem Brylem pożegnali się w 1/8 finału, pojawiały się informacje, że 34-letni gracz wkrótce zakończy karierę, ale sam nie chciał niczego wówczas deklarować. W planie na mijający rok miał jeszcze starty mistrzostwach Europy i Polski, ale w nich już nie wystąpił.

Zarówno Polski Związek Piłki Siatkowej, jak i Fijałek nie poinformowali jak na razie oficjalnie o przejściu przez doświadczonego zawodnika na sportową emeryturę. PAP potwierdziła jednak tę informację u osoby pracującej w krajowej federacji, a później także u trenera męskiej kadry Grzegorza Klimka.

 - zaznaczył szkoleniowiec.

Fijałek ma w dorobku dwa brązowe medale mistrzostw Europy (2013, 2016) wywalczone z Mariuszem Prudlem, z którym stworzył pierwszy krajowy duet liczący się na arenie międzynarodowej. Z nim też 10 razy stanął na podium zawodów World Tour, w tym raz na najwyższym stopniu (Haga 2014). Od 2017 roku grał z Brylem, z którym na podium turniejów tej rangi stanął siedmiokrotnie, a triumfowali raz - w ubiegłym roku w Dausze. Trzykrotnie też brał udział w olimpijskiej rywalizacji. Dziewięć lat temu w Londynie z Prudlem zajęli piąte miejsce, a w 2016 roku w Rio de Janeiro - 17. Jego ówczesny boiskowy partner od dwóch lat łączy pracę trenera ze sporadycznymi występami w turniejach niższej rangi, w których partneruje młodym siatkarzom.

Rotacje w parach

Czołowe męskie duety - podobnie jak kobiece - od kilku tygodni przygotowują się do nowego sezonu w Spale. Bryl połączył teraz siły z Łosiakiem, który przez 13 lat grał w parze z Kantorem. Duet ten 15 razy stanął na podium zawodów WT, a trzykrotnie cieszył się ze zwycięstwa. Aż do sierpnia czekał natomiast na pierwszy medal imprezy rangi mistrzowskiej - wywalczył brąz podczas czempionatu Starego Kontynentu. Nie udało im się z kolei zanotować sukcesu w mistrzostwach świata i igrzyskach.

 - zaznaczył Klimek.

Siatkarze ci mają już za sobą dwa wspólne starty w końcówce minionego sezonu. Gdy ich stali partnerzy zmagali się z kłopotami zdrowotnymi, zagrali razem w mistrzostwach Polski i turnieju we Włoszech. W krajowym czempionacie wywalczyli srebrny krążek, a w Italii zwyciężyli.

Kantor będzie teraz grał z Maciejem Rudolem, który w mijającym roku występował z różnymi zawodnikami. Do kadry dołączyła też nowa para Jakub Zdybek - Paweł Lewandowski, która niespodziewanie pod koniec sierpnia zdobyła mistrzostwo Polski.

Wojtasik postawiła na macierzyństwo

W nowym sezonie kibice nie zobaczą także najlepszej ostatnio kobiecej pary krajowej. Mająca w dorobku srebro (2019) i brąz (2015) mistrzostw Europy Wojtasik zdecydowała się na przerwę w grze z myślą o macierzyństwie.

 - zaznaczyła Wojtasik, której mąż Damian jest trenerem kobiecej kadry plażowiczek.

Katarzyna Kociołek, z którą 31-letnia siatkarka grała przez ostatnie cztery lata, będzie teraz tworzyć duet z Melanią Marcinowską. Wojtasik trzykrotnie stanęła na podium WT, w tym dwukrotnie z poprzednią wieloletnią partnerką Moniką Brzostek.

Zmiany w składach par na całym świecie bardzo często następują po sezonie olimpijskim. M.in. po 10 latach rozstali się utytułowani Włosi Daniele Lupo i Paolo Nicolai.

Zmiana w systemie rywalizacji

W nowym roku zawodników i kibiców czeka także bardzo znacząca zmiana dotycząca samego systemu rywalizacji. Zniknie bowiem znany od lat cykl World Tour, a zastąpi go Beach Pro Tour. Turnieje podzielono na trzy grupy - Elite 16, Challenge i Futures. W imprezach pierwszego typu wystąpi tylko 16 czołowych duetów każdej płci, które będą wyłaniane na podstawie punktów rankingowych. Turnieje dwóch pozostałych rodzajów, z udziałem - odpowiednio - 24 i 16 par każdej płci, będą stanowiły zaplecze dla elity. Sezon zakończy się finałami, w którym weźmie udział po 10 najlepszych duetów.

Zarówno Klimek, jak i Wojtasik wskazali, że nie podano jeszcze wielu ważnych szczegółów dotyczących nowego systemu rozgrywek. Wciąż trwają rozmowy w tej sprawie, a zawodnicy i trenerzy zgłaszają swoje zastrzeżenia. Oboje też zwrócili uwagę na małą jak na razie liczbę turniejów w kalendarzu na 2022 rok.

 - podkreślił Klimek.

Z informacji PAP wynika, że w PZPS jest już zgoda na zorganizowanie dwóch turniejów Beach Pro Tour niższej rangi, a są plany, by docelowo było ich cztery.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj