W pierwszym spotkaniu drużyna Slobodana Kovaca zwyciężyła w Bełchatowie 3:2, ale wówczas nie zachwyciła.

Po pierwszym secie rewanżu wydawało się, że dla PGE Skry będzie to łatwiejsza przeprawa. Bełchatowianie m.in. za sprawą bardzo skutecznego Holendra Dicka Kooya wygrali pewnie 25:21. Kolejna partia w pełni należała do gospodarzy, ale w dwóch następnych bełchatowianie wrócili do dobrej gry i przypieczętowali awans.

Reklama

Najwięcej punktów dla zespołu z Bełchatowa zdobyli Kooy – 21 i Serb Aleksandar Atanasijevic – 17.

Rywalem PGE Skry w półfinale będzie Tours VB z Francji lub VK Karlovarsko z Czech. W pierwszym meczu tych drużyn Tours VB zwyciężyło 3:0. Rewanż zostanie rozegrany w czwartek.

Półfinał

Pierwsze mecze półfinału zaplanowano na 24 lutego, a rewanże odbędą się 2 marca.

W poprzednich rundach bełchatowianie wyeliminowali Mladost Brcko z Bośni i Hercegowiny, czeską Duklę Liberec oraz bułgarskiego Neftochimika Burgas.

PGE Skra do tej pory czterokrotnie grała w Pucharze CEV. Najdalej, do półfinału, doszła w sezonie 2013/14. W walce o finał uległa wówczas w dwumeczu rosyjskiej Gubiernii Niżny Nowogród.