Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy poważny test Polaków. Stawką meczu z USA pierwsze miejsce w grupie

30 sierpnia 2022, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siatkarze reprezentacji Polski
<p>Siatkarze reprezentacji Polski</p>/PAP
W ostatnim meczu fazy grupowej mistrzostw świata siatkarzy Polacy zmierzą się z najgroźniejszymi rywalami w zestawieniu C Amerykanami. Oba zespoły są już pewne awansu do 1/8 finału - stawką wtorkowego spotkania jest pierwsze miejsce w grupie.

Zarówno biało-czerwoni, jak i reprezentanci USA wymieniani są jako główni kandydaci do wygrania mistrzostwa świata. Ostatnie starcie w ramach grupy C dla obu ekip będzie pierwszym poważnym sprawdzianem podczas polsko-słoweńskiego turnieju. Wcześniej pewnie i bez problemów pokonały 3:0 niżej notowane zespoły Bułgarii oraz Meksyku i są już pewne gry w 1/8 finału.

Wtorkowy mecz będzie dla Polaków szansą na rewanż za porażkę 0:3 w półfinale Ligi Narodów. Podopieczni trenera Johna Sperawa zajęli w tych rozgrywkach ostatecznie drugie miejsce, a biało-czerwoni trzecie. Wtedy jednak w zespole ze Stanów Zjednoczonych nie występował wieloletni lider kadry, atakujący Matthew Anderson, który dołączył do drużyny dopiero przed mistrzostwami świata.

Co ciekawe, bardzo prawdopodobne, że w przypadku zwycięstwa podopiecznych trenera Nikoli Grbica drużyny te ponownie spotkają się już na etapie ćwierćfinału. W dwóch poprzednich edycjach mundialu zespoły mierzyły się tylko po jednym razie. W 2014 roku w drugiej fazie turnieju górą w czterech setach byli siatkarze USA, którzy mimo zwycięstwa nie awansowali do kolejnej rundy. To była jedyna porażka biało-czerwonych w rozgrywkach, które zakończyli zdobyciem złotego medalu. W 2018 roku ekipy wpadły na siebie dopiero w półfinale, w którym po emocjonujących pięciu partiach triumfowali późniejsi mistrzowie świata.

Od 2014 roku na 17 bezpośrednich starć 11 razy zwyciężali Amerykanie. Jedną z najboleśniejszych przegranych była dla Polaków ta w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich w Rio De Janeiro w 2016 roku - podopieczni trenera Sperawa wygrali wtedy 3:0, a później zdobyli brązowy medal.

- podkreślił kapitan polskiej reprezentacji, atakujący Bartosz Kurek po niedzielnym starciu z Meksykiem.

- przyznał drugi atakujący Łukasz Kaczmarek.

Początek spotkania w katowickim Spodku o godz. 20.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: siatkówka
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj