Dziennik Gazeta Prawana logo

Denis Urubko po wypadku kończy wyprawę na Broad Peak

17 lutego 2020, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Denis Urubko
<p>Denis Urubko</p>/Media
Mający od 2015 r. polskie obywatelstwo Denis Urubko po trzeciej nieudanej próbie ataku szczytowego zakończył samotne zmagania z Broad Peak (8051 m) w Karakorum. Przy ostatniej próbie miał wypadek - porwała go lawina i zepchnęła 100 metrów. "Wystarczy!" - napisał na Facebooku.

Jako pierwsi zimą stanęli na tym szczycie 5 marca 2013 r. Adam Bielecki, Artur Małek, Tomasz Kowalski i Maciej Berbeka (dwaj ostatni pozostali na szczycie), ale himalaista z Rosji uznaje, że zima trwa tylko do końca lutego.

!" - poinformował himalaista, zdobywca Korony Himalajów i Karakorum (wszystkie 14 ośmiotysięczników), który zszedł już do bazy.

To była trzecia próba ataku szczytowego jednego z najlepszych himalaistów na świecie. W dwóch pozostałych z Kanadyjczykiem Donem Bowie dotarł powyżej 7000 m. Raz zatrzymały ich szczeliny, drugi, tydzień temu przy bardzo dobrej pogodzie poważna choroba Bowie. Urubko sprowadził go do bazy, skąd razem z towarzyszącą im Lottą Hintsą (była miss Finlandii) dwójka została ewakuowana helikopterem. Urubko samotnie podjął trzeci atak.

"" - mówił w wywiadzie dla PAP latem 2019 r.

W 2019 r. został uhonorowany razem z innymi polskimi alpinistami wieloma odznaczeniami, m.in. przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona najwyższym odznaczeniem francuskim - Legią Honorową za akcję ratunkową himalaistki Elisabeth Revol na Nanga Parbat w styczniu 2018. Wyczyn biało-czerwonych docenił też Amerykański Klub Alpinistyczny przyznając czwórce nagrodę imienia Davida A. Sowlesa. Ustanowiona w roku 1981 honoruje himalaistów, którzy wykazali się bezinteresownością, poświęcili własne cele i ambicje, by - mimo ryzyka, z jakim to się wiązało - nieść pomoc innym.

Zespołowi w składzie Adam Bielecki, Piotr Tomala, Jarosław Botor i Urubko, którzy zrezygnowali z próby zimowego zdobycia K2, nie udało się uratować partnera Francuzki Tomasza Mackiewicza.

Spośród 14 ośmiotysięczników niezdobyty zimą pozostał tylko K2 w Karakorum (8611 m). Liderami zimowego himalaizmu są Polacy, którzy weszli na 10 najwyższych szczytów globu w tych ekstremalnych warunkach, w tym na jeden z Włochem Simone Moro. Jako pierwsi uczynili to Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki, którzy dokładnie 40 lat temu 17 lutego 1980 roku stanęli na wierzchołku najwyższego z nich Mount Everestu (8848 m). Pionierem zimowego himalaizmu i pomysłodawcą wypraw w góry najwyższe o tej porze roku był Andrzej Zawada. W tym roku przypada jego 20-rocznica śmierci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: krajalpinizm
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj