Dziennik Gazeta Prawana logo

NHL. 28. hat-trick Owieczkina w karierze, rzadki wyczyn Pavelskiego

27 listopada 2021, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Aleksandr Owieczkin
<p>Aleksandr Owieczkin</p>/Newspix
Rosjanin Aleksander Owieczkin odnotował 28. hat-trick w karierze, a Washington Capitals pokonali Florida Panthers 4:3 w piątkowym meczu hokejowej ligi NHL.

Owieczkin wpisał się na listę strzelców w 23., 24. i 45. minucie. W tym sezonie zdobył 18 goli i ma tyle samo asyst w 21 spotkaniach.

W punktacji kanadyjskiej z 36 punktami zajmuje trzecie miejsce, za zawodnikami Edmonton Oilers Leonem Draisaitlem - 40 (20+20) i Connorem McDavidem - 36 (14+22). Rywale rozegrali po 19 meczów.

Rosyjski gwiazdor w całej karierze uzyskał już 1356 punktów (748 bramek i 608 asyst) i awansował na 26. miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Prowadzi legendarny Kanadyjczyk Wayne Gretzky - 2857 pkt.

Z kolei w zestawieniu najlepszych strzelców 36-letni hokeista z Moskwy jest czwarty i brakuje mu 18 trafień do trzeciego na liście wszech czasów Czecha Jaromira Jagra.

Solidarne zwycięstwa faworytów

Broniący tytułu Tampa Bay Lightning wygrali z debiutującymi w rozgrywkach NHL Seattle Kraken 3:0. Gole zdobyli Pierre-Edouard Bellemare w 3. minucie, Ross Colton w 21. i Steven Stamkos w 52., a bramkarz Andriej Wasilewski drugi raz z rzędu zachował czyste konto. Jednocześnie Rosjanin odniósł 200. zwycięstwo w karierze.

W piątek triumfowały - wszystkie na wyjazdach - także inne czołowe drużyny, m.in. Carolina Hurricanes, New York Rangers i Toronto Maple Leafs.

Zawodnicy Hurricanes wygrali z Philadelphia Flyers 6:3, Rangers z Boston Bruins 5:2, zaś Maple Leafs pokonali San Jose Sharks 4:1.

Ekipa Rangers przegrywała w Bostonie 0:1 i 1:2, ale w trzeciej tercji strzeliła trzy gole. O sukcesie Hurricanes w Filadelfii przesądziła z kolei druga odsłona, wygrana przez przyjezdnych 4:1 (po pierwszej było 1:2). Natomiast gracze z Toronto w rywalizacji z "Rekinami" objęli prowadzenie w 32. sekundzie po trafieniu Szweda Williama Nylandera i już go nie oddali, chociaż przez... 32 sekundy, między 5. a 6. minutą, był remis 1:1.

Rzadkim wyczynem popisał się doświadczony Joe Pavelski z Dallas Stars, który w meczu z Colorado Avalanche (3:1) wpisał się dwa razy na listę strzelców w drugiej minucie w odstępie zaledwie 18 sekund i osiągnął granicę 400 goli w karierze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj