Dziennik Gazeta Prawana logo

Dominacja Lightning przełamana. Colorado Avalanche mistrzami NHL!

27 czerwca 2022, 08:19
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Radość hokeistów Colorado Avalanche (na górze - Nathan MacKinnon, na dole - Erik Johnson)
<p>Radość hokeistów Colorado Avalanche (na górze - Nathan MacKinnon, na dole - Erik Johnson)</p>/Newspix
Hokeiści Colorado Avalanche zdobyli Puchar Stanleya. W szóstym meczu finałowym ligi NHL pokonali na wyjeździe Tampa Bay Lightning 2:1 i wygrali serię play off 4-2. To trzeci triumf zespołu z Denver w historii. Poprzednio sięgnął po to trofeum w latach 1996 i 2001.

Ekipa z Florydy była najlepsza w dwóch poprzednich sezonach. Ostatnią drużyną, która co najmniej trzykrotnie z rzędu sięgnęła po Puchar Stanleya byli w latach 1980-83 New York Islanders.

W drodze do trzeciego z rzędu finału zespół trenera Jon Coopera dwukrotnie wychodził z opresji. W pierwszej rundzie play-off przegrywał z Toronto Maple Leafs 2-3, by zwyciężyć 4-3, a w finale Konferencji Wschodniej z New York Rangers zaczął od 0-2, by wygrać cztery kolejne spotkania.

Nie udało się jednak hokeistom z Tampy powtórzyć wyczynu "Klonowych Liści" sprzed 80 lat, kiedy jako jedyni w historii sięgnęli po Puchar Stanleya przegrywając w finałowej serii 1-3.

Nathan MacKinnon bohaterem ostatniego meczu

"Błyskawice" były już na krawędzi przed piątkową potyczką w Denver, ale wtedy wygrali 3:2 i wrócili na szósty mecz do własnej hali. Niedzielne starcie również rozpoczęło się po ich myśli, bo już w czwartej minucie kapitan Steve Stamkos z bliska pokonał bramkarza gości Darcy'ego Kuempera.

Druga tercja należała do Avalanche. Najpierw drugiego gola w finałowej serii uzyskał Nathan MacKinnon, a następnie asystował przy trafieniu Fina Artturiego Lehkonena na 2:1.

Ostatnie ponad dwie minuty meczu, w którym sędziowie tylko dwukrotnie odsyłali zawodników na ławkę kar, gospodarze grali bez bramkarza, by zyskać liczebną przewagę w polu, ale nie zdołali doprowadzić do remisu.

 - mówił w amerykańskiej telewizji MacKinnon.

Cale Makar najlepszym zawodnikiem fazy play-off

W tegorocznym play-off zespół z Devner, którego generalnym menedżerem jest klubowa legenda Joe Sakic, wygrał 16 z 20 spotkań. 29 punktów za gole (8) i asysty (21) uzyskał w tym czasie Cale Makar, któremu przypadła nagroda im. Conna Smythe'a dla najlepszego zawodnika fazy play-off.

 - podkreślił Makar, olimpijczyk z Pjongczangu (2018), który w play-off spędzał na lodzie średnio aż 27 minut.

 - powiedział o 23-latku jego trener Jared Bednar.

"Pięć minut i reset" przepisem na sukces?

50-letni szkoleniowiec pracuje w Avalanche od 2016 roku. Klubowy slogan "znajdź sposób" zmienił na bardziej przyziemny: "wygraj pięć najbliższych minut". Jak tłumaczył, to wniosek z kolejnych niepowodzeń, bo zespół długo nie osiągał wyników na miarę drzemiącego w nim potencjału.

 - tłumaczył Kanadyjczyk.

 - przyznał obrońca Josh Manson.

Trener Lightning dumny ze swoich hokeistów

Mimo detronizacji, trener Lightning nie wyglądał na przybitego.

 - podsumował Cooper.

Kolejny sezon NHL ma się rozpocząć 11 października.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj