Price w wyniku głosowania zdobył 343 punkty. Napastnik Philadelphia Flames Kevin Hayes był drugi z 264, a obrońca New York Islanders Zdeno Hara był trzeci z 242 "oczkami".

Reklama

Nagroda przyznawana jest corocznie graczowi, który wykazał się wysokim morale, sportową postawą, oddaniem dyscyplinie, a jednocześnie wrócił do gry po poważnej kontuzji lub chorobie. Każdy zespół nominuje jednego kandydata. Nagroda została utworzona w 1968 roku i nazwana na cześć Billa Mastertona, hokeisty, który zmarł w wyniku kontuzji odniesionych podczas meczu.

Price w bieżących rozgrywkach rozegrał pięć spotkań w sezonie zasadniczym, notując bardzo wysoki wskaźnik obronionych strzałów, wynoszący 87,8 procent. Kanadyjczyk opuścił większość spotkań w sezonie ze względu na operację kolana, której się poddał wcześniej i leczenie farmakologiczne. 7 października Price tymczasowo, za zgodą klubu, zgłosił się na ochotnika do programu pomocy graczom NHL, który koncentruje się na leczeniu uzależnienia od alkoholu, narkotyków lub problemów psychologicznych.

Price stał się szóstym zawodnikiem Montrealu, który otrzymał tę nagrodę, i pierwszym od czasu napastnika Maxa Paciorettiego (sezon 2011-12). Został także pierwszym bramkarzem, laureatem tej nagrodę od czasów Robina Lehnera (New York Islanders, sezon 2018-19).

Reklama

34-letni Price jest mistrzem olimpijskim (2014) i triumfatorem mistrzostw świata (2016). Kanadyjczyk przez całą swoją karierę jest związany z drużyną Montrealu, z którą w zeszłym sezonie dotarł do finału Pucharu Stanleya, gdzie jego drużyna przegrała z Tampa Bay 1-4 w serii play off. Price został uznany za najcenniejszego zawodnika i najlepszego bramkarza sezonu 2014/15, a także siedmiokrotnie wziął udział w meczu All-Star.

W bieżących rozgrywkach Canadiens zajęli ostatnie, ósme miejsce w tabeli Atlantic Division i nie awansowali do fazy play off.