Dziennik Gazeta Prawana logo

Hubert Hurkacz gotowy do gry. Czeka na wznowienie rywalizacji

15 czerwca 2020, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/Shutterstock
Hubert Hurkacz, jak wielu innych tenisistów, czeka na spodziewaną wkrótce decyzję w sprawie terminu wznowienia rywalizacji w turniejach ATP. "Jest gotowy do gry w każdej chwili" - zapewnił PAP Michał Zawada, który odpowiada za kontakt z mediami w teamie wrocławianina.

Hurkacz od początku wybuchu pandemii przebywa w USA. Na początku marca był w Indian Wells, gdzie szykował się do startu w prestiżowej imprezie ATP, która została odwołana w ostatniej chwili z powodu koronawirusa. Po zawieszeniu międzynarodowej rywalizacji, co nastąpiło zaraz potem, Polak udał się do swojej bazy treningowej w Wesley Chapel i tam spędził zdecydowaną większość czasu z ostatnich trzech miesięcy. W maju udał się do West Palm Beach, by wziąć udział w turnieju pokazowym. Obecnie coraz więcej takich imprez toczy się zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie.

- zaznaczył Zawada.

Termin powrotu do gry dotychczas był systematycznie przesuwany. Obecnie wiadomo, że nie nastąpi to przed początkiem sierpnia. Początkowo twierdzono, że decyzja w sprawie letnich zawodów ATP i WTA w USA oraz rozpoczynającego się 31 sierpnia US Open zapadnie na początku czerwca, ale wciąż nie została ogłoszona, a dyskusje z zawodnikami trwają.

- podkreślił Zawada.

Organizatorzy US Open chcą za wszelką cenę przeprowadzić turniej. Wielu tenisistów zgłasza jednak obiekcje co do bezpieczeństwa gry w Nowym Jorku, który stanowi epicentrum pandemii w USA oraz zaproponowanych dodatkowych zasad i ograniczeń, które miałyby obowiązywać z uwagi na koronawirusa.

Poza tą imprezą w kalendarzu na obecny sezon jest jeszcze jedna odsłona Wielkiego Szlema - przełożone na drugą połowę września French Open, które pierwotnie miało się odbyć na przełomie maja i czerwca. Będący 29. rakietą świata Hurkacz w poprzednim sezonie zarówno w Paryżu, jak i w Nowym Jorku odpadł w pierwszej rundzie, więc wygranie choćby jednego meczu oznaczałoby u niego dopisanie punktów rankingowych. Te będą tym cenniejsze, że w związku z przełożeniem igrzysk w Tokio, Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF) zaktualizowała zasady kwalifikacji i pod uwagę brane będzie notowanie z 7 czerwca 2021 roku. Na tej podstawie awans wywalczy 56 singlistów i tyle samo zawodniczek specjalizujących się w grze pojedynczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj