"Iga Świątek potwierdziła, że jest najlepsza na świecie" - podkreślił Robert Lewandowski po zwycięstwie polskiej tenisistki w finale wielkoszlemowego turnieju French Open. Piłkarz Bayernu Monachium i kapitan reprezentacji Polski w sobotę oglądał jej występ z trybun kortów im. Rolanda Garrosa.
- powiedział Lewandowski na antenie Eurosportu.
Przyznał, że jako kibic musiał nieco tonować swoje emocje.
- dodał.
Zaznaczył, że choć Świątek wdrapała się już na szczyt kobiecego tenisa, to jednak jeszcze wiele przed nią.
- zaznaczył 130-krotny reprezentant Polski i rekordzista w liczbie - 75 - zdobytych goli w drużynie narodowej.
Lewandowski wspomniał, że sport indywidualny i drużynowy to zupełnie coś innego.
wspomniał.
Piłkarz przyznał, że gdyby miał trochę więcej czasu, to chętnie częściej sięgałby po rakietę i pojawiał na korcie.
- podsumował.
Świątek w sobotnim finale French Open pokonała Amerykankę Cori Gauff 6:1, 6:3 i po raz drugi triumfowała w wielkoszlemowych zmaganiach na kortach im. Rolanda Garrosa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP