Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek: Wygranie US Open utwierdza mnie w przekonaniu, że... "sky is the limit"

11 września 2022, 09:57
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Iga Świątek po wygranym finale wielkoszlemowego turnieju tenisowego US Open z Tunezyjką Ons Jabeur
<p>Iga Świątek po wygranym finale wielkoszlemowego turnieju tenisowego US Open z Tunezyjką Ons Jabeur</p>/PAP
"Czułam ulgę, że nie musimy grać trzeciego seta" - podkreśliła Iga Świątek po zwycięstwie nad Ons Jabeur z Tunezji 6:2, 7:6 (7-5) w finałowym meczu wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku. To trzeci taki sukces polskiej tenisistki, po dwóch wygranych we French Open.

- przyznała na konferencji 21-letnia Świątek.

Jej zdaniem kluczem do zwycięstwa był udany początek w jej wykonaniu.

- wskazała Polka.

Po ostatniej piłce, wyrzuconej przez rywalkę w aut, Świątek padła na kort.

- powiedziała.

Świątek cieszyła się też, że udowodniła sobie, iż może wygrywać Wielkie Szlemy nie tylko na paryskiej mączce.

- zaznaczyła.

Przyznała przy tym, że trudno porównać drugie zwycięstwo w Paryżu i premierowy sukces w Nowym Jorku.

- tłumaczyła raszynianka.

Na konferencji prasowej padło też pytanie, czy wobec zwycięstwa w US Open nie będzie już narzekać na piłki, którymi rozgrywany jest ten turniej.

- odparła.

Świątek podkreśliła, że zdobyte już doświadczenie pozwala jej nie załamywać się w kluczowych momentach meczów i że lepiej znosi ewentualne porażki.

- analizowała.

Stara się nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość, bo najpierw musi się oswoić z tym, co dzieje się obecnie.

- nadmieniła Świątek.

Podsumowując cały cykl występów za oceanem przyznała, że na początku musiała się przyzwyczaić do wielu rzeczy, choćby bardzo męczącej upalnej pogody, stąd początek tej części sezonu był słabszy w jej wykonaniu.

- zauważyła.

Wcześniej Polka wspominała kilka razy, że Nowy Jork to miejsce, gdzie trudno o skupienie.

- dodała z uśmiechem.

W niedzielę mistrzyni US Open ma w planach m.in. wybrać się na musical.

- przekazała na zakończenie.

Z Nowego Jorku dla PAP - Tomasz Moczerniuk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj