Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek dokonała kolejnej wielkiej zmiany w swoim zespole

3 grudnia 2024, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/East News
Iga Świątek kilka tygodni temu rozstała się z Tomaszem Wiktorowskim. Nowym trenerem polskiej tenisistki został Wim Fissette. Teraz w zespole byłej liderki rankingu WTA doszło do kolejnej zmiany. Jej nową menedżerką PR została Daria Sulgostowska, która na tym stanowisku zastąpiła Paulę Wolecką.

Świątek rozstała się z Wolencką pop ponad trzech latach

Wolecka współpracowała ze Świątek od blisko czterech lat. W tym czasie odpowiadała za globalną komunikację, relacje z mediami i działania społeczne pięciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej.

Prawie czteroletnia współpraca z Igą była niezapomnianą przygodą dla kogoś, kto pasjonuje się sportem, a przy tym całkowicie niepowtarzalnym wyzwaniem zawodowym. Szczególnie ciepło będę wspominała wszystkie projekty charytatywne i społeczne, które sprawiły, że ta wspólna praca niosła za sobą pozytywną zmianę w świecie. Idze i całemu zespołowi życzę powodzenia w dalszym rozwoju - powiedziała Wolecka, cytowana w komunikacie prasowym.

Sulgostowska nie jest anonimowa w świecie tenisa

Sulgostowska to ekspertka komunikacji z wieloletnim doświadczeniem, związana także z branżą sportową. Pełni również funkcję członkini zarządu Polskiego Związku Tenisowego, odpowiadając za współpracę międzynarodową.

Dołączenie do zespołu Igi Światek, osoby wyznaczającej sportowe i społeczne standardy, jest niesamowitym wyróżnieniem. Jako osoba od zawsze pasjonująca się sportem, w szczególności tenisem, a także zajmująca się profesjonalnie komunikacją, doceniam i bardzo szanuję dotychczasową pracę wizerunkową wykonaną przez cały zespół. Bycie jego częścią traktuję jako wyraz zaufania, za który bardzo dziękuję. Z ogromną radością podjęłam to nowe wyzwanie, z celem dalszego rozwijania nie tylko wyjątkowej marki osobistej Igi, lecz także promocji wartości, jakie jej towarzyszą i które reprezentuje - podkreśliła Sulgostowska.

W zespole menedżerskim pracę kontynuuje menedżerka Świątek Alina Sikora, która odpowiada za relacje z partnerami biznesowymi. Za część zagranicznych partnerstw oraz obsługę w cyklu WTA odpowiada niezmiennie agent tenisistki Jules Mercier.

Trimetazydyna w organizmie Świątek 

Świątek aktualnie odbywa karę miesięcznego zawieszenia, która została na nią nałożona przez Międzynarodową Agencję Integralności Tenisa po wykryciu w organizmie Polki zakazanej substancji. 

Świątek w sierpniu miała pozytywny wynik testu na niedozwoloną substancję - trimetazydynę (TMZ), należącą do kategorii modulatorów hormonów i metabolizmu. Próbkę pobrano od 23-letniej tenisistki dokładnie 12 sierpnia, czyli tuż po zakończeniu igrzysk olimpijskich w Paryżu, gdzie wywalczyła brązowy medal. Polka nie grała wówczas w żadnym turnieju.

Świątek przyjęła zanieczyszczony lek

Śledztwo ITIA ustaliło, że pozytywny wynik testu był spowodowany zanieczyszczeniem leku bez recepty - melatoniny, produkowanego i sprzedawanego w Polsce, który zawodniczka przyjmowała na jet lag i problemy ze snem, a naruszenie nie było celowe. Stwierdzono to po przeprowadzeniu wywiadów z tenisistką i jej otoczeniem, dochodzeniach i analizach w dwóch laboratoriach akredytowanych przez WADA.

Jak podała ITIA, w wyniku dochodzenia uznano "brak istotnej winy lub zaniedbania" tenisistki, w związku z czym zaproponowano jej miesięczną dyskwalifikację. 27 listopada Świątek przyznała się do złamania przepisów antydopingowych i zaakceptowała karę. Wlicza się do niej wcześniejsze tymczasowe zawieszenie, więc okres 30 dni wykluczenia raszynianki z gry mija 4 grudnia i będzie mogła bez problemów pod koniec roku zacząć nowy sezon. Dodatkowo Polka straci nagrodę pieniężną za turniej WTA 1000 w Cincinnati, który rozegrała tuż po pobraniu od niej badanej próbki. Odpadła wówczas w półfinale po porażce z obecną liderką światowego rankingu Białorusinką Aryną Sabalenką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek nie obroni tytułu na Wimbledonie. Popełniła koszmarną ilość błędów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj