Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki powrót do reprezentacji Polski

5 marca 2009, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Kubisztal wraca do reprezentacji Polski. Zawodnik niemieckiego Fuechse Berlin był ostatnio regularnie pomijany przez trenera naszych szczypiornistów Bogdana Wentę, i to pomimo doskonałej formy prezentowanej w Bundeslidze. Teraz selekcjoner w końcu zdecydował się sięgnąć po zawodnika berlińskich "Lisów".

Popularny "Kubeł" ostatnio w reprezentacji wystąpił w grudniu 2006 roku w mało ważnych meczach Turnieju Bożonarodzeniowego. . "To dla mnie przyjemne zaskoczenie. Już nie liczyłem na powrót do kadry" - przyznaje szczęśliwy zawodnik.

"Dlaczego powołaliśmy Michała? Obserwujemy wszystkich dobrych piłkarzy. Każdy ma szansę grać w reprezentacji. Kubisztal dotychczas nie był powoływany, bo inni byli lepsi. " - tłumaczy asystent Wenty Daniel Waszkiewicz.

Na powołanie Kubisztala z pewnością wpływ miał fakt, że . Nie mogą wystąpić gwiazdy zespołu Wenty - Marcin i Krzysztof Lijewscy, Bartosz Jurecki i Bartłomiej Jaszka leczą urazy. . Dodajmy też Grzegorza Tkaczyka, który jeszcze nie zdecydował się na powrót do reprezentacji.

W zdziesiątkowanej kadrze Kubisztal może odgrywać ważną rolę. Bardzo możliwe jest, że w meczach z Turcją (19 i 22 marca) zagra na środku rozegrania. .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj