Doping wykańcza kolarstwo. Dyscyplinie grozi nawet wyrzucenie z programu igrzysk olimpijskich. Pod dużym znakiem zapytania stała organizacja mistrzostw świata. Na szczęście impreza odbędzie się zgodnie z planem, czyli od 26 do 30 września w Stuttgarcie.
Ale mistrzostwa muszą być czyste. Kolejna wpadka może jeszcze bardziej pogrążyć kolarstwo. Dlatego organizatorzy przygotowali gigantyczny program antydopingowy. Kontrole będą niemal na każdym kroku. Sędziowie będą chodzili z zawodnikami na testy, żeby żadnemu nie przyszło do głowy podmienianie próbek.
Dlatego możemy się spodziewać, że mistrzostwa będą uczciwe. Na początku lipca niemiecki minister spraw wewnętrznych, Wolfgang Schaeuble powiedział, że należy odwołać mistrzostwa. Na szczęście już nie ma podstaw, żeby impreza się nie odbyła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|