Mateja Keżman to furiat. Napastnik Fenerbahce Stambuł rzucił się z pięściami na klubowego tłumacza. Powód? Ten nie chciał przetłumaczyć słów brazylijskiego trenera Zico.
Po środowym treningu Fenerbahce szkoleniowiec zapowiedział, że jak na razie nie widzi w składzie miejsca dla Matei Keżmana. Potem przekonywał, że czeka, aż serbski piłkarz wróci do formy. Ale tłumacz przetłumaczył te słowa tylko na turecki - opisuje zdarzenie serwis futbol.pl.
Keżman wpadł w szał i rzucił się z pięściami na tłumacza. Musieli rozdzielać ich piłkarze. Na odchodne zionący nienawiścią były zawodnik Chelsea Londyn rzucił tłumaczowi: "Zobaczymy się na zewnątrz!".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|