Dziennik Gazeta Prawana logo

"Grant to zeszłoroczny śnieg"

19 sierpnia 2010, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Grant to zeszłoroczny śnieg"
"Grant to zeszłoroczny śnieg"/AP
Były zawodowy mistrz świata Dariusz Michalczewski przewiduje, że Tomasz Adamek nie będzie miał większych problemów i przed czasem pokona Michaela Granta. Umiejętności 38-letniego amerykańskiego boksera porównuje do "zeszłorocznego śniegu".

"Grant był dobrym pięściarzem, jednak miało to miejsce jedenaście lat temu, gdy pokonał Andrzeja Gołotę. Oczywiście, Adamek musi na niego uważać i być czujnym, zresztą jak w każdym ringowym pojedynku, ale Amerykanin to taki... zeszłoroczny śnieg" - powiedział Michalczewski, wieloletni czempion wagi półciężkiej (krótko był w posiadaniu mistrzowskiego pasa także kategorii junior ciężkiej).

38-letni Grant, noszący wymowny przydomek "Big" (Wielki), imponuje i zdecydowanie przewyższa Adamka warunkami fizycznymi - mierzy 201 cm i waży ok. 115-120 kg, przy 187 cm i ok. 100 kg Polaka. Jego atutem będzie też znacznie większy zasięg ramion.

"Prawie dwadzieścia lat temu, w finale mistrzostw Europy w Goeteborgu, boksowałem z bardzo wysokim, także dwumetrowym mańkutem z Holandii, Peterem Zwezerijnenem. Bardzo mi pasował stylowo i nie miałem kłopotów z odniesieniem zwycięstwa" - dodał Michalczewski, niewiele niższy od Adamka.

Michalczewski typuje, że 33-letni Adamek zakończy walkę w Prudential Center w Newark (początek ok. godz. 4.30 w niedzielę czasu warszawskiego) w "siódmej-ósmej, najpóźniej dziewiątej rundzie". "Tak jak przez Gołotę Tomek przebił się do wagi ciężkiej, tak przez Granta przebije się do dwumetrowców, którzy rządzą w tej kategorii. Wybór Granta był dobry, bowiem wciąż ma znane nazwisko, więc wykładająca pieniądze stacja HBO go zaakceptowała. Chociaż, co podkreślam, ostatni dobry występ zanotował w 1999 roku w Atlantic City" - powiedział 42-letni "Tygrys".

Trzy z czterech pasów najważniejszych federacji pięściarskich na świecie w kategorii ciężkiej należą do ukraińskich braci Władimira i Witalija Kliczków. Przed laty boksowali w jednej grupie z Michalczewskim - Universum z Hamburga. "Nie wiem, czy Tomek już powinien stanąć oko w oko z którymś z nich. Być może potrzebna mu jest jeszcze potyczka na przetarcie z kimś mocniejszym, niż Grant" - dodał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj