Dziennik Gazeta Prawana logo

Zhilei "Big Bang" Zhang wygrał walkę o tymczasowy pas WBO w wadze ciężkiej

16 kwietnia 2023, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zhilei "Big Bang" Zhang
Zhilei "Big Bang" Zhang/Newspix
Chiński bokser Zhilei "Big Bang" Zhang niespodziewanie pokonał w Londynie Brytyjczyka Joe Joyce'a w walce o tymczasowy pas organizacji WBO w wadze ciężkiej. Otwiera mu to drogę do pojedynku o właściwy tytuł z Ukraińcem Oleksandrem Usykiem, ale wcześniej prawdopodobnie dojdzie do rewanżu.

39-letni Chińczyk jest solidnym zawodnikiem, wicemistrzem olimpijskim z Pekinu w 2008 roku, ale na zawodowych ringach wielkich sukcesów nie odnosił. Jednak w Londynie pokazał wielką moc i w niczym nie ustępował uważanemu za faworyta rywalowi, także wicemistrzowi olimpijskiemu, ale z 2016 roku z Rio de Janeiro.

Sędzia przerwał walkę w szóstej z 12 zaplanowanych rund z powodu opuchniętego prawego oka Joyce'a. W tym momencie Zhang prowadził na punkty u dwóch z trzech arbitrów oceniających walkę. Brytyjczyk poniósł pierwszą porażkę w zawodowej karierze.

Dzisiejszy dzień należał do mnie. Mam 39 lat, ale jestem bardzo zdyscyplinowany i ciężko pracuję. Moim następnym krokiem będzie walka o tytuł - powiedział bezpośrednio po walce Zhang, który komunikował się za pomocą translatora.

Zhang odebrał 35-letniemu Joyce'owi tymczasowy tytuł WBO i teraz to on jest pierwszy na liście do walki z Usykiem, posiadaczem tytułów organizacji WBO, IBO, IBF i WBA. Wcześniej jednak prawdopodobnie będzie musiał stoczyć walkę rewanżową z Brytyjczykiem.

Chińczyk przyznał jednak, że wolałby walczyć z Brytyjczykiem Tysonem Furym, mistrzem świata WBC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora10 pytań o PRL. Quiz dla tych, co pamiętają puste półki w sklepach i kartki na mięso »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj