Meksykanin ma na swoim koncie 59 zwycięstw (39 przed czasem), dwa remisy i dwie porażki).
Był twardym, wytrwałym wojownikiem. Nie jestem zaskoczony, bardzo go za to szanuję - powiedział Alvarez po pojedynku w w rodzinnej Guadalajarze, który obejrzało około 55 tysięcy widzów. Dodał, że jest "zadowolony z tej walki".
32-letni bokser z Meksyku, który walkę w ojczyźnie stoczył po 11 latach przerwy, całkowicie zdominował rywala. Ryder najpierw w trzeciej rundzie zaczął krwawić po mocnym uderzeniu w nos, a następnie w piątej upadł na ring. Zdołał się podnieść tuż przed końcem liczenia przez arbitra.
Ostatecznie Alvarez nie wygrał przez nokaut, jednak mógł cieszyć się ze zwycięstwa jednogłośną decyzją sędziów 120:107, 118:109, 118:109.
Dla Rydera była to szósta porażka w 38 walkach.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.