Dziennik Gazeta Prawana logo

Szokujące wyznanie Filipa Chajzera przed Fame MMA. "Byłem ćpunem. Waliłem kokę, hardkorowo"

16 lipca 2024, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Filip Chajzer
Filip Chajzer/East News
W sobotę 31 sierpnia odbędzie się gala Fame MMA 22. Na Stadionie Narodowym w Warszawie do klatki wejdzie m.in. Filip Chajzer. Jego przeciwnikiem będzie influencerem Tomaszem "Gimperem" Działowym. Na konferencji promującej wydarzenie popularny dziennikarz zaszokował wszystkich swoim wyznaniem. 

Chajzer zadebiutuje w świecie freak fightów. 39-latek zapewnił, że nie czuje strachu przed swoją pierwszą walką. 

Chajzer wyznał całą prawdę o narkotykach 

Dziennikarz wyznał, że w jego życiu były dużo bardziej niebezpieczne momenty, których się bał niż czekająca go walka w klatce. To, co powiem będzie dla mnie bardzo ważne. Po tym moje życie już nigdy nie będzie takie samo. Tego będzie dużo, ale wiem, że powinienem. Chcę stanąć w prawdzie. Walka z nim ("Gimperem") to trochę jak paproch. Byłem ćpunem. Waliłem kokę, hardkorowo. W najtrudniejszym momencie co sześć minut. Taki był interwał. Każda sekunda staje się wiecznością. Słuchajcie, to jest totalne gówno. Jestem tutaj po to, żeby powiedzieć, że to nie jest walka z przeciwnikiem. To jest walka o siebie, o nowe życie - powiedział Chajzer. 

Na tym nie koniec. Po chwili Chajzer dodał: Nie brałem koki w klubach, imprezach. Nie. To było w smutku, przy zasłoniętych żaluzjach. Jestem tu po to, żeby powiedzieć dzieciakom - nie dotykajcie tego szajsu!

Na gali Fame MMA na Stadionie Narodowym oprócz Chajzera pojawią się m.in. Amadeusz "Ferrari" Roślik, Kasjusz "Don Kasjo" Zyżyński, Tomasz Adamek i Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj