Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwestycja w Kubicę się zwróci? "Ta umowa to zakład. Orlen wygra, jeśli Kubica zacznie wygrywać"

26 listopada 2018, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Robert Kubica
Robert Kubica/PAP/EPA
Po wypadku podczas rajdu w 2011 r. jedyny Polak w F1 wraca do podstawowego składu. Dzięki 10 mln euro od płockiego koncernu ma miejsce w zespole Williams Racing.

Robert Kubica w Formule 1 zadebiutował w 2006 r. w BMW Sauber, gdzie jeździł do 2009 r. – w tym czasie jako pierwszy i jedyny Polak stanął na najwyższym stopniu podium po wygranej Grand Prix Kanady.

W 2010 r. związał się z teamem Renault, ale jego karierę w królowej motosportów przerwał rok później wypadek w Ronde di Andora. Najpierw sportowiec walczył o życie, potem o prawą rękę, która praktycznie została zmiażdżona. Liczne operacje i rehabilitacja zaowocowały w 2013 r. mistrzowskim tytułem w klasie WRC2 z pilotem Maciejem Baranem.

Powrót do F1 z powodu słabej sprawności ręki niezbędnej w ciasnym bolidzie do obsługi kilkudziesięciu przycisków na kierownicy wydawał się jednak mało prawdopodobny. Mimo to Kubica rok temu wrócił – został kierowcą rezerwowym Williamsa. W czwartek po tygodniach spekulacji oficjalnie ogłoszono, że od 2019 r. będzie jeździł jako kierowca podstawowy.

Pomogło zaangażowanie Orlenu, który zapowiedział wyłożenie 10 mln euro na wsparcie polskiego kierowcy. Umowa może zostać przedłużona na taką samą kwotę na rok 2020, jeśli Kubica nie zmieni barw klubowych. Płocki koncern ma już wprawę we wsparciu motosportów (m.in. Orlen Team z Kubą Przygońskim czy Verva Racing Team z Kubą Giermaziakiem).

– wyjaśnia Aleksandra Marciniak z agencji Havas Sports & Entertainment.

– dodaje Marciniak.

Jak wynika z naszych informacji, Orlen zagwarantował sobie w umowie, że wysokość kwot wpływających na konta Williamsa będzie zależała od tego, czy Robert Kubica będzie jeździć na torze. Logotyp Orlenu nie pokaże się na najbardziej prestiżowych miejscach bolidu. Jednak oprócz kombinezonu naszego kierowcy będzie na strojach jego kolegów z Williamsa. Będzie eksponowany również na konferencjach i wszystkich innych miejscach, w których widać logotypy oficjalnych sponsorów.

Tegoroczny budżet Williams Martini Racing to 125 mln euro. Kwota, jaką dołoży PKN Orlen, to kropla w morzu potrzeb najsłabszego obecnie w stawce Williamsa. Mercedes-AMG i Ferrari w tym roku do wydania miały odpowiednio 450 i 430 mln euro. Największe zespoły F1 pozyskują środki większe niż wartość całego rynku sponsoringu sportowego w Polsce. Według raportu Sponsoring Insight jego wartość w ubiegłym roku przekroczyła 870 mln zł netto. Ponad połowa tych pieniędzy trafia do klubów sportowych. Na listach sponsorów dominują firmy państwowe, głównie paliwowe i energetyczne. Wydatki spółek z tych dwóch branż na sponsoring przekroczyły w ub.r. 300 mln zł.

– ocenia Anna Garwolińska, ekspertka ds. wizerunku, szefowa agencji Glaubicz Garwolińska Consultants. Z drugiej strony jednak sponsorujący Mercedesa malezyjski Petronas rozpoznawalnością na europejskich rynkach szczególnie się nie przejmuje.

Zdaniem przedstawicieli Orlenu już sam powrót Kubicy na tor i związany z tym rozgłos będzie przekładał się pozytywnie na wizerunek koncernu.

Jednak sprawa nie jest jednoznaczna. – – podsumowuje Garwolińska.

Cieniem na całej sprawie kładą się również kulisy zaangażowania Orlenu we współpracę z Kubicą. Zaczęło się od taśm, na których nagrano słowa Mateusza Morawieckiego, wówczas prezesa Banku Zachodniego WBK, który z ulgą stwierdzał, że Kubica złamał rękę, bo oznaczało to, że bank nie będzie musiał go sponsorować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj