Walscheid, który nie stracił przytomności, doznał licznych potłuczeń. Przewieziono go do szpitala helikopterem, gdzie został przyjęty na oddział intensywnej terapii. Do wypadku doszło późnym czwartkowym popołudniem w pobliżu domu niemieckiego kolarza we Franken.
28-letni Niemiec tydzień temu wygrał 63. edycję kolarskiego wyścigu Grand Prix de Denain. Wcześniej był drugi w innym tegorocznym klasyku Danilith Nokere Koerse. Kolarz nie weźmie udziału w kolejnych wyścigach, w tym Tour of Flanders i Paryż-Roubaix.
– powiedział kolarz cytowany przez swój zespół.
Walscheid wyjaśnił, że wypadek miał miejsce na bocznej drodze podczas treningu, w idealnych warunkach. Z naprzeciwka nadjechał samochód. Nagle skręcił w prawo, bez kierunkowskazów i wjechał w kolarza. Ten przeskoczył przez pojazd i upadł kilka metrów dalej, na szczęście w rowie, a nie na asfalcie. Rower został doszczętnie zniszczony.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.